SixSilver Jubiler Gliwice

Talio Pitalio to miejsce, w którym można poznać hot dogi na nowo. Dwa rodzaje bułek, specjalnie przygotowywane kiełbasy, świeże składniki i autorskie sosy sprawiają, że słowo fast-food nabiera nowego znaczenia

Hot-dog przedstawiony w nowej odsłonie, smaczniej i zdrowiej. Zrywa z etykietką fast food. – Kilka kroków od gliwickiego Rynku tworzymy slow food w najlepszym wydaniu. Znane danie podane w nowej formie, bez parówek i sztucznych bułek. – opowiada właściciel. – To kiełbaska jest istotą potrawy, dlatego z każdej strony wystaje.

Skąd pomysł na stworzenie miejsca z hot-dogami?

-Pomysł narodził się kilka lat temu. Chciałem stworzyć miejsce, w którym goście będą czuli się komfortowo i dobrze się najedzą. Tę potrawę każdy z nas zna, ale nie w takiej wersji. Coraz bardziej popularne są hot-dogi ze stacji benzynowej. My stawiamy na jakość, smak oraz świeżość i unikalność składników. Żeby się wyróżnić, musiało to być coś extra – opowiada właściciel. – Długo szukaliśmy producenta, który specjalnie dla nas przygotowałby kiełbaski na wymiar i bez żadnej chemii. Samo najlepsze mięso i przyprawy, które grillujemy, a nie podgrzewamy. U nas hot-dog zaczyna się i kończy na kęsie kiełbaski. -podkreśla.

-Sosy robimy sami, ale podczas produkcji wspiera nas Heinz, ponieważ ma wyśmienity ketchup oraz musztardę. Najbardziej wśród sosów wyróżnia się Barbecue, ktory jest niepowtarzalny. Wkrótce pojawią się nowości, dlatego warto obserwować nas na Facebooku i często odwiedzać lokal na Plebańskiej.

Wśród 9 propozycji można dodatkowo wybrać ulubiony rodzaj bułki, mięso (kabanos, biała kiełbasa) oraz autorskie sosy. Na danie trzeba poczekać około 8 minut, można zamówić na miejscu lub wziąć na wynos. Ceny zaczynają się od 12 zł. W ofercie znajdują się także frytki – małew cenie 5zł oraz duże za 8zł

W przyszłości planowane jest stworzenie hot-doga dla wegan. Największym wyzwaniem dla właściciela jest zamiennik mięsa. Trwają poszukiwania producenta, który przygotuje smaczny i zdrowy substytut.

Więcej o hot-dogach znajdziecie TUTAJ lub bezpośrednio u źródła, na ulicy Plebańskiej 16.

38 KOMENTARZE

  1. Talio Pitalio – Gliwice Poważka? To tak schowane, że aż mi głupio było pytać czy mogę wejść za ladę. W takim razie zwracam honor i następnym razem na 101% skorzystam, bo po jankesie wyglądam… jak wyglądam 😛

  2. Wszędzie tylko te hotdogi, hamburgery,kotlety i pizze. Zjadłby człowiek coś innego, ciekawego,na szybko i na wynos. lato idzie pijalnia soków by się przydała,albo bar sałatkowy,samoobsługowy z prawdziwego zdarzenia,z owocami z całego świata, warzywami, jakieś chrupiące krewetki, kalmary itp.

  3. Brakuje tam tylko jednego – łazienki/umywalki. Nie ma możliwości zjedzenia jankesa z czystymi rękami. Sosy i cebulka lecą wszędzie dookoła, bekon też potrafi zjechać. Tak czy siak, stosunek cena-rozmiar-jakość na plus.

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here