rand2

Podziel się!

Znowu na przejściu dla pieszych! “Liczba potrąceń zaczyna przerażać”

Facebook
Twitter
Instagram

Liczba potrąceń w naszym rejonie zaczyna przerażać… W tym roku doszło już do 42 zdarzeń w rejonie oznakowanych przejść

Policyjne apele do kierowców o zdjęcie nogi z gazu i niepopadanie w rutynę nie skutkują. Dlatego w najbliższych dniach funkcjonariusze wyjadą na drogi specjalistycznym nieoznakowanym pojazdem z kamerami.

Stanie on w rejonach, w których przechodzą piesi i skrupulatnie zarejestruje przede wszystkim zachowania kierujących. Materiał filmowy będzie później dowodem, podstawą do ukarania mandatami, zatrzymywania uprawnień oraz kierowania spraw do sądu.

Wczoraj, tuż po godzinie 19.00 przy ul. Toszeckiej w Gliwicach doszło do potrącenia pieszej przez 64-letniego kierowcę seata. Poszkodowana 50-letnia kobieta przechodziła akurat na „pasach”. Z obrażeniami trafiła do szpitala. Kierującemu zatrzymano prawo jazdy.

To zdarzenie było powtórką z dnia poprzedniego.

Jadący Toszecką w kierunku Łabęd 63-latek kierujący volkswagenem na tym samym oznakowanym przejściu, również po godzinie 19.00, potrącił 60-latkę. I ta pokrzywdzona doznała obrażeń ciała oraz została przewieziona do szpitala.

Piesi korzystają z oznakowanych przejść z przekonaniem, że te miejsca gwarantują im bezpieczeństwo. Niestety, tak nie jest. Statystyki mówią, że do największej liczby potrąceń dochodzi właśnie w rejonie tzw. pasów.

Niestety, kierowcy jeżdżą za szybko, są rozkojarzeni, nie przewidują zagrożeń, wyprzedzają samochody, które przepuszczają pieszych, nie hamują, gdy ktoś wchodzi na jezdnię – liczą, że zdążą przejechać.

Z policyjnych doświadczeń wynika jednak, że część winy za wypadki ponoszą również sami piesi, którzy traktują przejście jako naturalne i bezpieczne przedłużenie chodnika. Wiele osób nie upewnia się na przykład, czy wchodzi na pasy bezpiecznie. Duża część pieszych (szczególnie ludzie młodzi) ma w uszach słuchawki, a wzrok skupiony na ekranie telefonu – to skutecznie odciąga uwagę od sytuacji na drodze. Paradoksalnie, gdy pieszy przechodzi przez jezdnię w dozwolonym, aczkolwiek nieoznakowanym miejscu, jest bardziej ostrożny – rozgląda się, upewnia, czy nie nadjeżdża jakiś pojazd.

źródło i foto: KMP Gliwice 

 






Miasto prezentuje propozycje nowego logo i zachęca co głosowania

Następny artykuł »

Zwężenie jednostronne ul. Toszeckiej – kolejne utrudnienia na skrzyżowaniu

Skomentuj

 

komentarze 132

  1. ada
    20 września 2017

    i znowu wypadki. brak wyobrazni, splot zdarzen. pogoda, brak dostatecznego oswietlenia przejscia dla pieszych. sam jako kierujacy mialem w gliwicach niemile doswiadczenia. dziewczyna wbiegla mi pod auto. mialem szczescie ze byli swiadkowie. kierowca co jechal za mna i kobieta co stala na przystanku obok. bloto posniegowe i nie bylo szans wychamowac. cale szczescie ze nic jej sie nie stalo tylko stluczenie reki a ja pogieta maska. inny przypadek na starych gliwicach. ida chodnikiem 3 chlopaczkow i 2 dziewczyny nagle jeden sie zatacza na srodek jezdni az auto postawilem w poprzek. cale szczescie ze nie przekoziolkowalem.

  2. 15 września 2017

    Warto popatrzeć czasami może też w prawo i lewo i w miarę ocenić odległość nadjeżdżającego auta do pasów a nie wchodzić jak święta krowa.

  3. 15 września 2017

    A może przejścia dla pieszych powinne być lepiej oświetlone..

  4. 15 września 2017

    To nie wina kierowców,najgorsza ulica Toszecka,ciemnica tam jest,łatwo nie zauważyć,gdyby zrobili oświetlenie takiej jak na pszczyńskiej to by nie doszło,troche rozumu,kierowcy większość wiedzą a gorzej kiedy deszcz pada,i ogranicza widoczność.

  5. 15 września 2017

    W sytuacji kiedy pieszy z chodnika z marszu wchodzi na jezdnie..nie mamy szans zahamowac.ja jestem z tych ktorzy zawsze zatrzymuja sie jak widza pieszych…ale sa momenty ze moge nie wygrac z brakiem wyobraźni pieszych..zwłaszvza zimą… dziewczyny idac chodnikiem po skosie w jednej chwili były na jezdni…gdyby było ślisko ..byłyby pod kołami.

  6. 15 września 2017

    Wina kierowców którzy nie umieją się zatrzymać bo są ślepi i nie widza pasów koło mojego domu ciagle muszę wpychać się na pasy bo żaden dziad się nie zatrzyma królowie dróg naprawdę rzadki widok żeby ktoś się zatrzymał i przepuścił mi iż przepisy w tym roku się zmieniły i to pieszy ma pierwszeństwo jeszcze przed wejściem na pasy ale banda nieuków nie umie przyswoić tego do wiedzy bo myślą ze jak zrobili prawo jazdy x lat temu to przepisy się nie zmieniły

  7. 15 września 2017

    Gliwicki ZDM : Śpiący policjanci – NIE, Uniesione skrzyżowania – NIE, aktywne kocie oczka na przejściach – NIE, szykany drogowe – NIE…. Za to wszystko w Gliwicach wyraźnie oznakowane i oświetlone, to co się dziwić.

  8. 14 września 2017

    Edukacja i przede wszystkim świadomość, że na drodze/przejściu/parkingu nie jestem jedynym użytkownikiem…

  9. 14 września 2017

    Sytuacja z dzis ..Kozielska..pasy koło szkoły gastronomicznej..wychodza dziewczyny ze sklepuku naprzeciwko szkoły bez popatrzenia na jezdnie (buzie w telefonach) weszly na pasy.zachamowałam w ostatniej chwili..zwróciłam uwagę…nie mogę poowtorxyć bo mnie fb zablokuje

  10. 14 września 2017

    Amen

  11. 14 września 2017

    Zmniejszyć ilość przejść dla pieszych.

  12. 14 września 2017

    W Niemczech to działa, więc najwidoczniej to kwestia kultury/przyzwyczajenia. Przy czym dziwię się tym pieszym, że tak łatwo oddają swoje życie w ręce obcych kierowców.

  13. 14 września 2017

    Widziałem na toszeckiej najpierw kobieta a na drugi dzień mężczyznę padał deszcz było ciemno a latarnie nie świeciły czemu to już nie wiem . Według mnie takie przejścia powinny mieć oświetlenie ledowe co się już w wielu miastach praktykuje!!!

  14. 14 września 2017

    No i tu się w 100% zgodzę.

  15. 14 września 2017

    A MOŻE PRZEJŚCIA DLA PIESZYCH SĄ ŹLE WYZNACZONE, OZNACZONE I OSWIETLONE…? Chociazby jak moim zdaniem na ul. Portowej

  16. 14 września 2017

    Moze najwyzszy czas przyjrzec sie pieszym zwlaszcza tym ktorzy wrecz wchodza lub wbiegaja na przejscie nie zwracajac uwagi na innych uczestnikow ruchu. Samochod naprawde jest trudno zatrzymac w miejscu Ķontrolujmy wlasne bezpieczenstwo

  17. 14 września 2017

    Może i jest to prawda że pieszy jak widzi pasy to pcha się na ulice i nie patrzy za bardzo ale kierowcy też nie są święci. Nie raz jak idę na spacer z dzieckiem i przechodzimy przez ulicę to nawet nie pomyślą o tym ze idzie dziecko i potrafią przejechać nawet jak już mają czerwone światło. Z tego co pamiętam jak chodziłam na kurs prawo jazdy to instruktor zwracał uwagę że jak pieszy stoi przy pasach to kierowca powinien go przepuścić no ale nie stety z tego co zauważyłam ta reguła nie dotyczy wszystkich kierowców.

  18. Gerard
    14 września 2017

    ludzie to debile którzy wychodzą na rozpędzone samochody nie patrząc na nie, a chyba łatwiej zatrzymać się niż 1,5 tony samochód. Ludzie myślą, że na pasach są nieśmiertelni. Głowa w telefon i idzie krowa na rzeź. Więcej ostrożności z obu stron. Pozdrawiam Gerard

  19. 14 września 2017

    tam gdzie pieszy ‘nie ma’ praw i nakazów (np Anglia) i przechodzi gdzie chce na własną odpowiedzialność, też raczej nie ma problemow 😉

  20. 14 września 2017

    Niestety w Polsce piesi faktycznie zachowują się jak święte krowy a ten przepis wszedł tak samo jak wyższe mandaty Oczywiście nie mówię o wszystkich 😉 Tam gdzie piesi mają większe prawa o dziwo bardziej uważają (np Szwecja, Szwajcaria, Niemcy).

  21. 14 września 2017

    Mateusz Żeliszewski poważnie? To teraz jak trzepnie jakiegoś pieszego co wyleci zza autobusu to wina będzie kierowcy bo miał zachować szczególną ostrożność?

  22. 14 września 2017

    a może zamiast przejść dla pieszych, budujmy przejazdy dla zmotoryzowanych, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia…

  23. 14 września 2017

    To nie wina niedoświenia pasów tylko mentalność kierowców. “Z drogi śledzie szeryf jedzie !”

  24. 14 września 2017

    To może warto nie jęczeć tylko wystąpić o przejście z światłami?

  25. 14 września 2017

    Niestety tak.

  26. 14 września 2017

    Tak prawo nas do tego zobowiązuje. Jest ciemno noś odblaski, a poza strefą zamieszkałą kamizelkę odblaskową jeśli poruszasz się po nieoświetlonym terenie.

  27. 13 września 2017

    Oświetlić przejścia raz… dwa można postawić światła skoro są takie niebezpieczne.. kierowcy będą bardziej uważać i lepiej widzieć… a piechury przestaną łazić jak święte krowy… tyle w temacie… to że jest przejście nie znaczy że ktoś ma się wpier…lać na nie bez patrzenia… wystarczy trochę logicznego myślenia co może się stać…

  28. 13 września 2017

    Wystarczy tylko dobrze oświetlić przejścia i nie będzie problemu , ale po co ładować kasę w bezpieczeństwo mieszkańców skoro można stawiać milion centr handlowych , budować hale itp …

  29. 13 września 2017

    teoretycznie chyba masz rację, choć podobno mial w styczniu wejść (lub wszedł) jakiś przepis że przed przejściem też ma pierwszeństwo. no a nie mając go, w tym mieście praktycznie nie ma możliwości wejść na pasy w bezpieczny sposób

  30. 13 września 2017

    A czy samochód jest nieodpowiednio oświetlony, żeby pieszy mógł ocenić czy zdąży przejść nie zmuszając go do gwałtownego hamowania? Podkreślam GWAŁTOWNEGO. Wielu zapomina o tym czego mnie uczyli w przedszkolu: stań, spójrz: lewo, prawo, lewo, jak nic nie jedzie możesz iść

  31. 13 września 2017

    Kierowca ma obowiązek przepuścić pieszego gdy ten znajduje się na przejściu 😉

  32. 13 września 2017

    Można by wiele pisać, ale z doświadczenia powiem że w Polsce większość pieszych zachowuje się jak święte krowy. W Niemczech i wielu innych krajach EU a nawet w Szwecji gdzie kierowca ma obowiązek się zatrzymać nawet gdy pieszy dopiero PODCHODZI DO PASÓW każdy zatrzyma się i rozejrzyj a nie bezmyślnie wtarguje na pasy z przekonaniem że kierowca jadący z przeciwnej strony jak ten który już się zatrzymał na pewno też się zatrzyma. A druga i ostatnia sprawa to punkt widzenia. Osoba z prawem jazdy gdy podchodzi do przejścia zachowuje się zupełnie inaczej, bo ma wyobraźnię co może się stać i jak trudno zatrzymać pojazd natomiast ktoś, kto siedział za kierownicą co najwyżej rowera zazwyczaj zupełnie nie ma o tym pojęcia. Tyle mam na ten temat do powiedzenia co wiem z doświadczenia.

  33. 13 września 2017

    Zap.dalaniem można nazwać i 50 km/h w rejonie oznakowanego przejścia w warunkach niedostatecznej widoczności. Chyba mało kto rozumie że prędkość dopuszczalna jest prędkością maksymalną, nie zawsze bezpieczną.

  34. student
    13 września 2017

    Dzisiaj rozjechaliby mnie na początku ul. Częstochowskiej. Na dwóch pasach zatrzymały mi się samochody na trzecim gdy już dochodziłem rozpędzony samochód przejechał tuż przed moimi stopami. Nie doszedłbym do końca jezdni bo komuś się śpieszyło.

  35. 13 września 2017

    Jestem kierowcą z b.dlugim stażem…i rozumie kierowców hamujących przed wtargnięciem pieszego…ale spróbujcie przejść przez pasy na Kościuszki w Gliwicach obok sądu w godzinach porannych gdy cała Strefa pędzi do lub z pracy..powodzenia..żaden Cham nawet nie zwolni jeśli nie wejdziesz mu pod kola…a drogówka ma to w nosie…a może warto się nad tym zastanowić i zamiast ścigać biedniejszych kierowców za spaliny w starych autach to przyjrzeć się piratom drogowym na przejsciach….

  36. 13 września 2017

    Może na dobry początek przedłóżcie działanie świateł, bo aktualnie przed 6.00 jest jeszcze ciemno a światła już wyłączone.

  37. 13 września 2017

    Niestety

  38. 13 września 2017

    Wszyscy piszą, że piesi tacy be, odblasków nie noszą, wchodzą nie rozglądając się, a tak na prawdę obie strony są winne. Kierowcy też nie uważają i często jadą po prostu za szybko. Kolejną sprawą jest oświetlenie przejść dla pieszych czy oznakowanie.

  39. 13 września 2017

    przejscie nie uprawnia do ezmyslnego korzystania ,uwaga dotyczy obu stron.

  40. 13 września 2017

    Anna Faber, brawo Ty, ale wyobraź sobie, że jesteś jedna na 1000.

  41. 13 września 2017

    A co dadzą odblaski, jak kierowca nie jest uważny przy przejściu dla pieszych i zapierdala 70 km/h w zabudowanym?

  42. 13 września 2017

    Pieszym też by się przydały!!!

  43. 13 września 2017

    Należycie oświetlić przejścia

  44. 13 września 2017

    Proponuję więcej lamp sodowych po jednej stronie przejścia i często nie obok samego przejścia zamiast dwie lampy Led po dwóch stronach pasów. Nie widać ludzi więc nawet wolno jadący może kogoś potracic bo nie zauważy…

  45. 13 września 2017

    Nie rozumiem czegoś takiego jak obawa przed wejściem pieszego na jezdnię…ludzie za kierownicą myślą chyba od dupy strony bo im się spieszy siedzi wygodnie ktoś stoi i chce przejść no zesz kuźwa zatrzymaj się ty bedziesz miał porysowany samochód tylko a ktoś zostanie kaleką do końca życia…bo on jedzie debil jeden z drugim

  46. darkmyside
    13 września 2017

    ,, Statystyki mówią, że do największej liczby potrąceń dochodzi właśnie w rejonie tzw. pasów.”
    No dlatego ,ze na pasach najczęściej przechodzą ludzie xd.
    Aby mowić o tym ze częsciej dochodzi do potrąceń na bardziej oznakowanych przejsciach , należałoby np. przeprowadzić statystyczne badanie częstości uczęszczania pieszych przez dwa przejscia z których jedno jest dobrze oznakowane a drugie prawie wcale oraz częstości potrąceń. Musiałyby one znajdować się w niewielkiej odległości od siebie oraz blabla itd itp.

  47. 13 września 2017

    Jak ktoś jest swirem..nic nie pomoże. .Przecież nie będę mulić. ..

  48. 13 września 2017

    Może tak dojść do przejścia dla pieszych i spojrzeć w prawo, w lewo, a gdy jedzie jakiś pojazd to ocenić czy nie będzie to wymagało np. gwałtownego hamowania.
    Czasem jedzie jedyny samochód i pusto, to chyba można przejść jak przejedzie???

    Podsumowanie:
    Więcej rozwagi i kultury, po obu stronach.
    I pamietajmy, życie jest jedno, szkoda je stracić przez kilka, kilkanaście sekund.
    Kierowca tyra 🙂

  49. 13 września 2017

    Już widzę jak Sz.P. KILKASET metrów idzie do przejścia
    Proszę, troszkę powagi

  50. 13 września 2017

    Ale oczywiście z miejsca prawko zabierają, nawet jak nie jest to wina kierowcy

  51. 13 września 2017

    Należy uświadomić pieszym, że nie mogą od tak sobie wchodzić na pasy bo auto nie stanie w miejscu.

  52. 13 września 2017

    Anna Chrzescijanska obowiązek ma i popieram w 100% lecz pieszy mógłby chociaż się rozejrzeć czasami. A często niestety wchodzą bez spojrzenia nawet 🙁

  53. 13 września 2017

    Jakimś dziwny trafem ludzie myślą, że jest to miejsce, w którym można przejść na drugą stronę.

  54. 13 września 2017

    z tego jak mnie uczono na prawo jazdy, kierowca powinien się zatrzymać przed pasami (oczywiście tymi bez sygnalizacji) jeżeli widzi ze pieszy chce przez nie przejść. może gdyby w tym mieście kierowcy zwracali jakąkolwiek uwagę na pieszych, nie byłoby takiego problemu? na palcach jednej ręki mogę policzyć ile razy ktoś się zatrzymał żeby wpuścić mnie na pasy.

  55. 13 września 2017

    Jak najbardziej. Tylko czy zawsze tak jest?

  56. 13 września 2017

    Piesi tez sa winni myślą że zbliżają się do przejścia to oni są panami

  57. 13 września 2017

    Mam wrazenie ze Gliwice wyrozniaja sie na tle innych miast z tymi potraceniami 😡

  58. 13 września 2017

    Mieszkam w Anglii, w małym miasteczku 10 lat. Nigdy nie widziałem, ani nie słyszałem żeby ktoś został potrącony.

  59. 13 września 2017

    Mam wrażenie to że właśnie wina pasów.Jak byłem w niektórych większych miastach za granicą policja nie czepia się gdy ktoś przechodzi na czerwonym świetle albo bez pasów gdy nic nie jedzie,ale każdy za to rozgląda się jakby przebiegał przez sawanę pełną lwów.Pasy zabijają instynkt samozachowawczy i społeczniaki myślą że są bezpieczne a są niestety martwe.Tak samo ci goście po 30stce w kasku na głowie na rowerze.(Nie jesteście na wojnie w Wietnamie panowie,nic wam się nie stanie jak będziecie jechali po Wyborczą do kiosku)

  60. 13 września 2017

    Nie bronie kierowców ale sama jeżdżę tam bardzo często i jest w nocy bardzo słaba widoczność a jak już pada deszcz to jest masakra ludzie tez nie zdają sobie sprawy i ubiora sie na czarno i wskakuja na pasy myśląc , że pojazd sie zatrzyma… powinni tam zrobic oswietlenie z jednej i drugiej strony

  61. 13 września 2017

    Aneta Kula to o czym napisałem nazywa sie wtargnięciem na przejście 🙂

  62. 13 września 2017

    Czasem jest niekończący się sznur samochodów i w końcu trzeba komuś wejść na pasy, ale oczywiście równocześnie obserwować, czy samochód w ogóle zwalnia, czy ma nas gdzieś…

  63. 13 września 2017

    Bo ludzie myślą że jak jest przejście dla pieszych to już nie trzeba się rozglądnąć czy coś jedzie i wchodzą nie raz prosto pod koła

  64. 13 września 2017

    Kiedy czytam te komentarze to nie mogę się nadziwić, że hasło Gliwic to “Przyszłość jest tu”, bo z komentarzy wynika coś zupełnie przeciwnego. Obwinianie pieszego i głosy na temat tego, że to pieszy musi uważać, że to pieszy musi nosić odblaski sprawiają, że myślę sobie, że w Gliwicach może należałoby pieszych w ogóle wysłać pod ziemię, żeby kierowcy, którzy oczywiście zawsze jadą zgodnie z przepisami, zawsze mają w pełni samochody i zawsze są najbardziej ostrożnymi użytkownikami dróg, mieli spokój.

    Pomysł zlikwidowania pasów wcale nie jest nieracjonalny. Taka sytuacja sprawiałaby, że zarówno pieszy jak i kierowca samochodu mogliby być bardziej uważni. No i nie trzeba by nadrabiać czasem (jako pieszy) kilkuset metrów drogi, żeby dostać się do punktu po drugiej stronie ulicy. Nie jest to taki zły pomysł.

  65. 13 września 2017

    po cwarte zlikwidowac komorki

  66. 13 września 2017

    Lata nam lecą, a celność Twoich komentarzy jest tak samo zabójcza

  67. 13 września 2017

    Istnieje setki innych sposobów na poprawę bezpieczeństwa na drogach ale tak jak pisałem wyżej ,dłuższa dywagacja także nie czas i nie miejsce .Pozdrawiam

  68. 13 września 2017

    Michał Cichy Bo co innego w kierunku bezpieczeństwa może zrobić? Już chyba tylko zmienić samochód na rower, albo stać się pieszym.
    Chyba, że będzie jeździć cały czas na światłach drogowych i oślepiać każdego innego kierowce jadącego z naprzeciwka…

  69. 13 września 2017

    Michał Cichy Oczywiście, że nie. Jedyne co może zrobić to zdjąć nogę z gazu przed przejściem, a jak już z daleka widzi kogoś zmierzającego do przejścia, to po prostu się zatrzymać. Te 5 sekund go nie zbawi.

  70. 13 września 2017

    Wojciech Leniec aha czyli kierowca ma być dzięki mnie spokojny i nic nie robić w kierunku bezpieczeństwa? 🙂

  71. 13 września 2017

    oj nie tylko, albo wyskakuje zza drzewa

  72. 13 września 2017

    Michał Cichy Zakup, przyczep do plecaka i noś, a jak ktoś się Ciebie zapyta “Po co Ci to?”, odpowiedz prostym zdaniem – “dla mojego bezpieczeństwa i spokoju kierowcy”.
    Nie tylko piesi są winni, ale to w głównej mierze z ich niezachowania ostrożności dochodzi do takich wypadków. Obowiązuje zasada ograniczonego zaufania, ale niestety, samochód jadący 50km/h nie zdoła wyhamować na dystansie 5m, jak mu nagle pod maske wyskoczy przechodzień.

  73. 13 września 2017

    Po pierwsze obowiązkowe odblaski dla pieszych w terenie zabudowanym w okresie od 1 września do końca maja,po drugie w przypadku kierowców od 40 roku wzwyż wprowadzić badania takie jak obowiązują kierowców zawodowych,dla młodszych dotychczasowe rozszerzyć o badanie w ciemni,w zasadzie to tak niewiele a w praktyce pozwoli wykluczyć pewien procent kierowców którzy niekoniecznie mają predyspozycje do prowadzenia.Dodatkowo warto doświetlić te najbardziej niebezpieczne przejścia dla pieszych

  74. 13 września 2017

    Wojciech Leniec dobrze i ja się zgodzę nie ma problemu nawet wydam te kilka złotych i kupię sobie odblask .Tylko teraz 1 : Czy zrobi to reszta społeczeństwa?
    2. Czy odblaski załatwią sprawę?
    3. Czy tylko piesi są winni ,skoro setki kierowców to samozwańczy mistrzowie kierownicy nie zwalniający przed pasami , przejeżdżający na pasach mimo przepuszczania pieszego przez innego kierowcę , rozmawiający przez telefon ,palący papierosa .
    Długi i skomplikowany temat i dłuższa dywagacja
    Natomiast wina leży po obu stronach i same odblaski sprawy nie załatwią a co załatwi? Niech się martwią Ci mądrzejsi co z tym zrobić ,zresztą Polska to taki piękny kraj że pewnie super nic nigdy sprawy nie załatwi ale to już inna bajka .
    Ps. W krajach Europy Zachodniej kierowca prawie zawsze zatrzyma się widząc pieszego a u nas ? Już słyszałem opinie od wielu kierowców że kierowca nie ma obowiązku nawet zwolnić u nas przed pasami a co dopiero się zatrzymać 🙂 Więc no cóż …
    Prawda leży pośrodku

  75. 13 września 2017

    Przed oznaczonym przejściem dla pieszych, ten rozpędzony pojazd ma obowiązek zwolnić i zachować szczególną ostrożność!

  76. 13 września 2017

    Wojciech Leniec ludzie tak bardzo walczący z tą ideą nie rozumieją, że to powinno być w ich interesie by być widocznymi. Że to dla ich bezpieczeństwa. Kierowca tego nawet nie poczuje. Moze i nie bęzie nawet miał śladu na masce.

  77. 13 września 2017

    Też gdzieś słyszałam, że najwięcej chorych jest w szpitalach, ale nikt mi tego nie potwierdził

  78. 13 września 2017

    Marcin Bączkowski, a może zrobić zakaz używania samochodów??? I już żaden bezmózgowiec nie potraci pieszego??? Bo jakoś nie słychać o tym, żeby jakaś jak nazwałeś ” święta krowa ” potrąciła pojazd.

  79. 13 września 2017

    Dokładnie wtedy będą patrzeć czy coś nie jedzie bo jak widzą pasy to myślą że mogą przejść i już…

  80. 13 września 2017

    Michał Cichy Nie mówię, żeby nosili je 24/h. Wystarczy, żeby je mieli w kieszeni i jak będą wieczorem wracać wysilili się i założyli. Ciebie to nic nie zaboli, ich nie zaboli, a życie uratować może. Poza tym, taki mały odblask przypięty do plecaka, jest dla oka prawie niewidoczny, ale wieczorem już jest inaczej 🙂

  81. 13 września 2017

    Wojciech Leniec Nie , mówię tylko o tym że idiotą jest ktoś kto każe wszystkim pieszym w mieście zakładać odblaski
    Może niech jeszcze ktoś ludziom powie w którą stronę mają nos wycierać ?

  82. 13 września 2017

    Michał Cichy Więc mówisz, że samochód w deszczowy wieczór jest tak samo mało widoczny jak ubrany na czarno pieszy bez drobnego odblasku na ręku, przy plecaku, gdziekolwiek?

  83. 13 września 2017

    Skrzyżowanie Pszczyńskiej i Lutyckiej. Środek miasta. Nie dość, ze zaparkowane samochody ograniczają widoczność przy skręcie, wieczorem jest tak ciemno, że trzeba niemal sie zatrzymać by zobaczyć, czy nikt nie wchodzi na jezdnie. Miasto nie jest dobrze oświetlone.

    od widoczności samochody posiadają światła.

  84. 13 września 2017

    Mat Niezgodowski podważam zasadność mojego wychodzenia za każdym razem z domu w odblasku ,ponieważ jeśli w centrum dużego miasta ktoś mi każe codziennie ubierać jakiś odblask to ma nierówno pod sufitem .Rozumiem na wsi ,w małych miasteczkach na ruchliwych drogach ,przy szkołach czy na poboczu gdy ktoś idzie wieczorem JASNE ŻE TAK .Ale jeśli ja mam za każdym razem jak wychodzę z domu wychodzić w bluzie ,eleganckim płaszczu czy garniturze i naklejać na to odblaskową naklejkę to nie ma problemu ale proszę również by kierowcy aut jeździli tylko różowymi multiplami z syreną Majki Jeżowskiej 24/h by również byli widoczni .

  85. 13 września 2017

    Czytając komentarze pod tym postem, dochodzę do wniosku, że kierowcy nie są nigdy pieszymi…
    Ostatnio byłem świadkiem zdarzenia zatrzymania mężczyzny, który przebiegł przez oznaczone przejście dla pieszych NA CZERWONYM ŚWIETLE…
    Nie dość że naruszył przepisy kodeksu drogowego, to jeszcze był ślepy, bo wpadł wprost w “sieci” funkcjonariuszy Policji. Funkcjonariusze się przedstawili i poprosili o okazanie dowodu osobistego. A ten mężczyzna do nich: “a może być prawo jazdy?”…

  86. 13 września 2017

    Czytając komentarze pod tym postem, dochodzę do wniosku, że kierowcy nie są nigdy pieszymi…
    Ostatnio byłem świadkiem zdarzenia zatrzymania mężczyzny, który przebiegł przez oznaczone przejście dla pieszych NA CZERWONYM ŚWIETLE…
    Nie dość że naruszył przepisy kodeksu drogowego, to jeszcze był ślepy, bo wpadł wprost w “sieci” funkcjonariuszy Policji. Funkcjonariusze się przedstawili i poprosili o okazanie dowodu osobistego. A ten mężczyzna do nich: “a może być prawo jazdy?”…

  87. 13 września 2017

    Michał Cichy Przynajmniej odblask. Jeśli podważasz zasadność tego pomysłu a raczej “konieczności” to naturalna selekcja prędzej czy później zrobi z ciebie warzywo. Ale fakt! Byłeś na przejściu. Miałeś pierwszeństwo. Dostaniesz za to order z ziemniaka i rentę od sprawcy. Chociaż i tak będzie ci wszystko jedno, czy podcierają cie za pieniądze podatników czy sprawcy wypadku.

  88. 13 września 2017

    nie tylko pani… 🙁

  89. 13 września 2017

    cóż piesi w gliwicach nie zachowują bezpieczeństwa! nie patrzą czy coś nadjezdza po prostu wchodzą na drogę! sama mam doświadczenie gdy pani czy pan szli sobie chodnikiem i nagle w okolicy pasów skręt (bez sprawdzenia czy coś nie nadjezdza!!!) i wejście na drogę…

  90. 13 września 2017

    Gdyby przejścia były porządnie oświetlone (tak żeby było widać ludzi na pasach) to by napewno zmalała ilość potrąceń na pasach…

  91. 13 września 2017

    Miałem okazje być w Norwegii i tam wręcz są piętnowane osoby, które tych odblasków nie noszą !
    W dzień to ignorancja kierowców …

  92. 13 września 2017

    Cześć kierowców jedzi za szybko i źle, ale czesc pieszych nie dba o swoje bezpieczeństwo. Wieczór człowiek ubrany na czarno wchodzący bez spojrzenia na droge to potencjalny “potracony”. Samochód ma określoną drogę hamowania, a kierowca nie kot nie widzi w ciemności. Piesi mały znak odblaskowy przy torebce, przy kurtce a nawet trzymany w ręce Wam uratuje życie, bo sprawi że kierowca Was zobaczy. Tak mało a jednocześnie dużo. Możemy dyskutować kto bardziej winny ale najczęściej to pieszy traci zdrowie a czasem i życie, a taki mały odblaskowy znaczek może go uchronić od złego.

  93. 13 września 2017

    Też, ale nie w sytuacji którą opisywałam. Ja zachowałam ostrożność i myślę, że więcej zrobić nie mogłam…

  94. 13 września 2017

    Może dla kierowców?

  95. 13 września 2017

    Dla kierowców też

  96. 13 września 2017

    Często takie przejścia są słabo oświetlone

  97. 13 września 2017

    A tyle się mówi o odblaskach… Tylko, że to dotyczy sytuacji kiedy jest ciemno, mgliście itd… Ale ludzie w ciągu dnia nie potrafią zachować ostrożności… I piesi i kierowcy…

  98. 13 września 2017

    Może mózg dla pieszych?

  99. 13 września 2017

    Przyklad z wczoraj godz.20.00 skrecam z Kozielskiej w Styczynskiego zawsze jestem tam czujna bo juz nie raz ktos wyskoczyl na czerwonym albo wbiegal pedem z za zakretu na migajacym zielonym. I co pan sobie stal z pieskiem czekajac na zmiane swiatel bo mial czerwone po chwili jakby nic postanowil przekroczyc na czerwonym zdziwiony ze auta jezdza !!! Tylko to ze jestem przeczulona na to skrzyzowanie uchronilo go przed potraceniem !!!!! Ludzie patrzcie co sie dzieje wokol Was.

  100. 13 września 2017

    Serio? Gościu wbiegł na czerwonym świetle… I jak ktoś nie jest zapobiegawczy to nie trudno o wypadek…

  101. 13 września 2017

    Przy wymijaniu autobusu należy zachować szczególną ostrożność przepisy podstawowe

  102. 13 września 2017

    Może okulary dla kierowców

  103. 13 września 2017

    Patrząc na ostatnią aurę, szczególnie w godzinach, gdzie wracamy z pracy – deszczowo i ciemno, ludzie nie mają nawyku nosić odblasków i ich po prostu nie widać!!

  104. marek
    13 września 2017

    Po zmroku przejścia dla pieszych są źle oświetlone.

  105. 13 września 2017

    Bo ludzie nie myślą, sama kilka dni temu bym kogoś potracila bo zaraz po wyjściu z autobusu wbiegł na pasy …

  106. 13 września 2017

    Tymczasem ZDM twierdzi że wszystkie przejścia są prawidłowo oznakowane i nie wymagają dodatkowych działań – w kontekście wniosku do Budżetu Obywatelskiego dot. aktywnych przejść dla pieszych, oznakowaniem solarnymi kocimi oczkami…

  107. 13 września 2017

    Bzdura. Główna ulica ,ktora ciągnie się prosto jakie 900metrow, czasem kierowca zdarza się taka prędkość ze stojąc na chodniku się odskakuje, wiec jesli znak Uwaga przejscie nie robi na takim kierowcy wrażenia ,to tym bardziej nie zrobi większego jesli przejscia znikną. A swoją droga jest druga strona medalu – odpowiedzmy sobie na pytanie – ILU ludzi wchodzi na pasy nie patrząc uprzednio czy coś jedzie ? Ile ludzi robi to w połączeniu z oczami w telefonie ? Ile ludzi w biega bo na ostatnia chwilę wstaje chociażby na autobus i potem biegnie ,nie patrzac. WINA JEST PÓŁ NA PÓŁ. I taka jest prawda.

  108. 13 września 2017

    Mysle ze odblaski na torebce czy na reku to nie jest problem. Jednak przedewszystkim trzeba uwazac nawet na pasach, gdzie sa swiatla. Nie jestesmy swietymi krowami i mowie zarowno o kierowcach jak i pieszych. Kazdy powinien zachowac ostroznosc.

  109. 13 września 2017

    Dotychczas zawsze broniłam kierowców, bo sama nim jestem i wiem, że samochód w miejscu się nie zatrzyma a wieczorami jeszcze dodatkowo po deszczu kiedy światła się odbijają, niewiele widać… Do ostatniej sytuacji, kiedy przechodząc przez ulicę w biały dzień (pod komendą policji!), o mało nie zostałam potrącona, przez kierowcę, który nawet nogi z gazu nie zdjął, a hamować zaczął w ostatniej chwili tak że zatrzymał się w połowie pasów, Kiedy przeszłam. podjechał do mnie zatrzymał i zaczął na mnie krzyczeć, że jak wchodzę na pasy to “ja mam uważać czy ktoś nie jedzie” i że “na pasy to się wchodzi jak nic nie jedzie”. Dodam tylko że weszłam na pasy po przeciwnej stronie drogi niż Pan jechał, więc nawet jeśli wyszła bym mu za drzew czy zaparkowanych samochodów (co niestety ma miejsce na tej ulicy) miał czas na zwolnienie, szczerze mówiąc kiedy wchodziłam był w takiej odległości, ze zwykłe zdjęcie nogi z gazu, bez hamowania pozwoliło by mi bezpiecznie przejść.

  110. 13 września 2017

    Ja rozumiem że każdy pieszy powinien codziennie gdziekolwiek nie idzie ubierać odblaskowy uniform?

  111. 13 września 2017

    Kiedy wprowadzono podczas 1 WŚ hełmy, zwiększyła się liczba żołnierzy rannych w głowę. Ale wycofanie hełmów nie było dobrym pomysłem – lepszym była umiejętna interpretacja statystyk ;].

  112. 13 września 2017

    Adrianna Kalita To proszę mi powiedzieć, czemu jak przechodzę na zielonym, to nie rzadko wyskakuje jakiś idiota ???

  113. 13 września 2017

    Sranie w banie

  114. 13 września 2017

    Przepis mówiący ze PIESZY MA PIERSZEŃSTWO to głupota i jest źle interpretowana przez pieszych 🙂 wszyscy zapominają tego czego sie kiedyś uczyło od przedszkola, “patrzysz w lewo, w prawo, znowu w lewo i jak wolne to idziesz” nie pamietam żeby mi ktoś mówił “załóż słuchawki, patrz w telefon i wpierdol się na pasy prosto pod auto a jeśli ktoś Cie ztrąbi, miej pretensje!”

  115. 13 września 2017

    Już kilkakrotnie miałam sytuację, że pieszy szedł po chodniku po czym robi nagle skręt 90 stopni i bez niczego włazi na jezdnię.

  116. 13 września 2017

    Dokładnie. Często pieszy takim wtargnieciem nie daje nawet szansy na szybkie zatrzymanie…

  117. 13 września 2017

    Bo przejścia powinny być szczególnie oświetlone, najlepiej pulsującym światłem, żeby z daleka było widać przejście.

  118. 13 września 2017

    Ludzie wchodzą na przejście i nie patrzą czy kierowca ich widzi. Uważne muszą być obydwie strony

  119. 13 września 2017

    Zamiast pasów zamontować śpiących policjantów 🙂 i spokój będzie 🙂

  120. 13 września 2017

    Oświetlenie przejść dla pieszych na pewno ograniczyło by liczbę potrąceń .

  121. 13 września 2017

    Niestety w takim przypadku z automatu winny jest kierowca ale ilu wypadków by nie bylo gdyby pieszy był ostrożniejszy

  122. 13 września 2017

    Zgadzam się. Często pieszy wskakuje pod auto a nawet jak jefzoesz wolno yo jest maszyna i nie staje w miejscu

  123. 13 września 2017

    Deszcz, nieoświetlone przejście, naprawdę- czasem ciężko zauważyć przechodnia wbiegającego na jezdnię.

  124. 13 września 2017

    Jeszcze chodniki niech zlikwidują.

  125. 13 września 2017

    Kiedy obie strony (kierowcy i piesi) uważają i mają ograniczone zaufanie, to wszystko jest ok. Ktoś jednak wmówił pieszym, że mają pierwszeństwo na pasach i tym samym są zwolnieni z ostrożności i myślenia. W starciu z rozpędzonym pojazdem pieszy jest na przegranej pozycji. Nieuważni kierowcy zawsze będą, a zdrowie i życie mają większą wartość niż racja.

  126. 13 września 2017

    Zlikwidujmy ubojnie bo właśnie tam statystycznie dochodzi do największej ilości zgonów zwierząt!!!

  127. 13 września 2017

    Tak, może to jest pomysł- brak pasów równa się z brakiem “świętych krów” a co za tym idzie KAŻDY PATRZY CZY COŚ JEDZIE ZANIM WEJDZIE NA JEZDNIĘ.

  128. 13 września 2017

    Zgadzam się z Pana wypowiedzią. Niestety nie dość że piesi nie kiedy wbiegaja wręcz na pasy bez rozejrzenia się to jeszcze nie mają żadnych odblasków a przy pogodzie deszczowej wieczorem gdzie jeszcze światła aut jadących z naprzeciwka oślepiają widoczność jest bardzo słaba a co mówić pieszego ubranego na czarno. I potem niestety dochodzi do tragedii. Pieszych też powinny obowiązywać jakieś obostrzenia a nie tylko kierowców.

  129. 13 września 2017

    A gdzie ma niby być najwięcej wypadków z udziałem pieszych jak nie na przejściach? Co to za pomysł, że należy je może zlikwidować? Długo ktoś nad tym myślał?

  130. 13 września 2017

    Myślę że wina jest przepis który wyrecza pieszych z zachowania szczególnej ostrożności a nieuwaga kierowcy kończy się tragicznie…

  131. 13 września 2017

    Hmmm powodem może być matematyka w postaci rachunku prawdopodobieństwa…

pogoda

remonty

  • Zwężenie jednostronne ul. Toszeckiej – kolejne utrudnienia na skrzyżowaniu

    13 września 2017

    W ramach organizacji ruchu zaplanowano zwężenie jednostronne ul. Toszeckiej od strony ul. Uszczyka oraz zamknięcie odcinków [...]

    Zobacz wszystkie wiadomości
  • Przebudowano ulicę Ziemowita. Czytelnik ma wątpliwości, ZDM Gliwice odpowiada

    05 września 2017

    Dobiegł końca pierwszy etap remontu ul. Ziemowita. Jeden z naszych czytelników ma pewne wątpliwości co do zastosowanego tam rozwiązania [...]

    Zobacz wszystkie wiadomości
  • Jedna z ważniejszych i najbardziej uczęszczanych ulic. Remont na ukończeniu

    30 sierpnia 2017

    Ta ulica była w bardzo złym stanie technicznym i ekonomicznie nieuzasadnione było już wykonywanie remontów cząstkowych. W związku z tym postanowiono wymienić nawierzchnię całościowo.   Ulica Wojska ...

    Zobacz wszystkie wiadomości
  • powiat

  • Jedna z ważniejszych i najbardziej uczęszczanych ulic. Remont na ukończeniu

    30 sierpnia 2017

    Ta ulica była w bardzo złym stanie technicznym i ekonomicznie nieuzasadnione było już wykonywanie remontów cząstkowych. W związku z tym postanowiono wymienić nawierzchnię całościowo.   Ulica Wojska ...

    Zobacz wszystkie wiadomości
  • Wiele osób dojeżdża tą drogą na Strefę. W poniedziałek rusza przebudowa

    11 sierpnia 2017

    Jak informuje Zarząd Dróg Powiatowych Gliwice, zakres prac spowoduje konieczność całkowitego zamknięcia drogi nr [...]

    Zobacz wszystkie wiadomości
  • Dni Pyskowic 2017 już w lipcu. Video, C-BooL, Cleo, Mrozu, Vavamuffin

    30 maja 2017

    Serdecznie zapraszamy na dwudniowe święto Pyskowic. W dniach 22-23 lipca 2017 roku na placu „dożynkowym” [...]

    Zobacz wszystkie wiadomości
  • Polecamy

    tekst alternatywny

    dzisiaj gazeta gliwice Gliwice gliwice 24 Gliwice info gliwickie nowiny informacje KMP Gliwice kradzież media w Gliwicach piast gliwice policja portal gliwice remont Sport w Gliwicach UM Gliwice w Gliwicach wiadomości wiadomości z Gliwic wydarzenia wypadek ZDM

    Bądź na bieżąco. Dodaj nas!