SixSilver Jubiler Gliwice

Mały gliwiczanin potrzebuje naszej pomocy w ramach akcji “Ciacho”. Każda ilość ciast, ciastek, babeczek czy muffinów na wagę złota 

Mama Wiktora zgłosiła się z prośbą o pomoc do 16 cukierni w Gliwicach. Przykre jest to, że poza dwiema nikt nawet nie odpowiedział na jej apel. Cała nadzieja w Was!

FORUM

Złożono dużo zamówień na ciasta, a zostało bardzo mało czasu – wypieki są potrzebne na najbliższy czwartek (6 grudnia). Dochód ze sprzedaży ciast zostanie przeznaczony na pomoc małemu Wiktorowi z Gliwic.

Kontakt przez PTYSIOstory – o Wiktorze słów kilka
tel. do mamy Wiktora: 664 223 407

 

– Ciasta oczywiście nie na śmietanie, nie robione na zimno, takie, żeby bezpiecznie można je było zawieźć do celu i nie było ryzyka, że coś im się w ciepłym podzieje. Naprawdę każda upieczona blacha nam bardzo pomoże. I nie przejmuj się, że może nie być według Ciebie najlepsze, domowe wypieki są zawsze najpyszniejsze. Oczywiście kwestia w czym je dać na akcję – najlepiej przełożone na kartony z rantem, typu po coli, karton na pizze, ewentualnie podpisana markerem blacha do odbioru w szkole. CIASTA NIEKROJONE – wyjaśnia mama.

Wiktor, zwany też Ptysiem przyszedł na świat 27 czerwca 2016 roku. Właściwie od samego początku trwa walka o jego sprawność fizyczną i intelektualną. Chłopczyk ma wady wrodzone: mózgu – agenezja ciała modzelowatego oraz układu moczowego – refluks pęcherzowo-moczowodowo-nerkowy. Zdiagnozowano u niego szereg problemów: opóźnienie psychoruchowe, opóźniony rozwój mowy, hipotonię oraz zaburzenia integracji sensorycznej.

– Jako rodzice robimy wszystko, żeby przygotować Wiktora do samodzielnego funkcjonowania, jednak jest to bardzo ciężkie do osiągnięcia bez wsparcia finansowego na dodatkowe godziny prywatnych rehabilitacji, sprzęty pomocnicze, turnusy rehabilitacyjne, na prywatne badania i wizyty u specjalistów, które są bardzo potrzebne. – mówią mama i tata Wiktora.

Jak jeszcze można wesprzeć Wiktora? Kliknij i wpłać: PTYSIOzbiórka

33 KOMENTARZE

  1. Marta Strzelecka ja też bardzo proszę o informację z godziną, do której można jutro przywieźć ciasto i adres, gdzie się zgłosić 🙂

  2. Weźmy też pod uwagę zagadnienia sanitaryjne. Ja osobiście nie chciałabym kupić blachy ciasta zrobionej przez nie wiem kogo, w nie wiadomo jakich warunkach i uważam, że sanepid też nie powinien się na to zgadzać. Lepiej zrobić normalną zbiórkę pieniędzy niż takie coś.

  3. Dobry wieczór! Bardzo chętnie pomogę (chciałabym dokonać przelewu na konto fundacji/rodziców chłopczyka). Dodatkowo – wczoraj moje dzieci upiekły pierniczki. Ciasteczka nie są zbyt eleganckie, ale chłopcy włożyli w nie całe swoje serce. Czy tak mogłoby być? 🙂

  4. Marta Strzelecka i ja rozumiem, ze nie kazda firma moze sobie pozwolic na pomoc itp, ale miloby bylo wiedziec to, i jak ktos dzwoni i odmawia to ja to rozumiem i szanuje oczywiscie.

  5. Nie da się pomóc wszystkim. Sama działam charytatywnie i wiem ilu ludzi prosi , szczególnie cukiernie , o ciasta. Sama też proszę…. bądźmy szczerzy. Mnóstwo jest akcji apelujacych o pomoc. Za dużo 🙁 nie powinno tak być 🙁 Na szczęście jest też mnóstwo ludzi dobrej woli, którzy się angażują i pomagają. Zamiast pisać komentarze, rozeslijmy wiadomość… na pewno będzie z tego więcej pożytku.

  6. tak, bo nie we wszystkich byłam, po tym rozdaniu na 16 miejsc i braku odpowiedzi próbowałam w kościołach 😉
    dziękuje, to czekam <3

  7. Nie zauważyłam, żeby ktoś w dotychczasowych komentarzach piętnował tych, którzy sprawę olali. Najwięcej lajków zebrał ten, w którym popiera się miejsca, które postanowiły się zaangażować w akcję 🙂 Choć swoją drogą umówmy się, że blacha ciasta oddana z dobrego serca raczej nie spowoduje strat większych niż te wynikające z ilości towaru nie sprzedanego w ciągu dnia…

  8. Anna Muszyńska Wszystko się zgadza tylko ja w tych miejscach byłam osobiście z wydrukowanymi prośbami które zostawiałam w piekrniach / cukierniach. Odzew byłz 2 na 16, to jest fakt. Każdy robi jak uważa, dlatego właśnie prośba trafiła tu.

  9. Witam, nie mamy takiego zapytania:( prosimy o pilny kontakt w wiadomości prywatnej aaaa, już znalazłam kontakt do mamy Wiktora ☺️

  10. Spam spamem. Pytanie ile wartościowych maili tam trafia a firmy tracą przychody…… Ale to bardzo duży i trudny temat. Ostatnio bardzo mocno analizowany i obserwowany przez mnie. Wnioski są przerażające.

  11. Ja ostatnio pisałam maila do mojego osobistego mężczyzny i niestety trafił do spamu. Nie oceniajmy tak łatwo. Święta idą w końcu. Nie, nie mam cukierni.

  12. Ale kultura wymaga przynajmniej odpowiedzieć. Aniu, jak z postu wynika 14 nawet nie wysiliło się na odpowiedź. Taki współczesny “kulturalny marketing”.

  13. Cukiernie to nie instytucje charytatywne. To osobista kwestia każdego człowieka czy chce i czy może pomóc. Piętnowanie cukierni, które się nie włączyły do akcji jest bardzo nie w porzadku

  14. Prosze podac do wiadomosci ktore gliwickie cukiernie wlaczyly sie w akcje. Chetnie od dzisiaj bede tylko tam kupowala slodkosci.

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here