SixSilver Jubiler Gliwice

W tym roku gliwiczanie nareszcie doczekali się zimy z prawdziwego zdarzenia. Wielu zapewne cieszy zimowy puch. Jednak wraz z opadami śniegu powraca problem odśnieżania chodników przylegających do prywatnych posesji.

Straż Miejska w Gliwicach przypomina, iż na właścicielach oraz innych podmiotach władających nieruchomościami spoczywa obowiązek dbania o stan chodników i dróg dla pieszych położonych wzdłuż ich posesji.

Zgodnie z treścią Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, właściciele oraz zarządcy nieruchomości mają obowiązek uprzątnięcia błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników zlokalizowanych bezpośrednio przy ich nieruchomościach. Jeżeli pomiędzy nieruchomością a chodnikiem znajduje się teren będący własnością gminy – np. trawnik, właściciel jest zwolniony z powyższego obowiązku, który automatycznie przechodzi na zarządcę drogi. Oczywiście to, czy odśnieżyliśmy chodnik, zostanie sprawdzone po ustaniu opadów. 

Warto podkreślić, że zaniedbując te obowiązki, musimy liczyć się z konsekwencjami. Strażnicy Miejscy mogą ukarać właściciela nieruchomości mandatem karnym w wysokości 100 zł w związku naruszeniem art. 10 ust. 2 Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminie.

źródło: SM Gliwice

49 KOMENTARZE

  1. A co jeśli do posesji przylega nie chodnik ale bezpośrednio ulica? Czy właściciel też ma obowiązek odśnieżać? Dodam, że ulica jest “niczyja”, bo ZDM się do niej nie przyznaje i nie ma jej na planie zagospodarowania przestrzennego.

  2. A np na ul Daszynskiego człowiek odgarnia zeby bylo przejście a za pół godziny jedzie traktorek odsniezacz.a jak wiecej nasypie to sie czeka na “traktorek” a on sobie przejezdza na ulicy nie odgarniajac zamiast na chodniku

  3. Wy macie problem, że musicie kawałek odśnieżyć a u nas nawet jak chodnik oddziela 3 metry pasa zieleni od granicy działki to firma nie chce odśnieżyć bo niby chodnik “przylega i nie muszą” żałosne!

  4. a co jesli “wlasciciel” chodnika wyjedzie na tydzien na narty dajmy na to lub gdziekolwiek a tym czasem podstepny snieg bedzie padal nieprzerwanie przez 3 dni i 3 noce? czy w zwiazku z tym mozna ogrodzic “swoj”kawalek bialoczerwona lub tez zoltoczarna tasma i napisac “przejscia brak”?

  5. Czyli jak chodnik do mnie należy,to jak go odśnieże to sobie na nim krzesełko ustawie i browara będe sonczył.I wara odemnie .

  6. najgłupsze prawo jakie może być. Skoro chodnik jest “mój” to mam prawo decydować co się na nim znajduje – mogę sobie nie życzyć, by ktoś tym chodnikiem chodził i deptał mój śnieg. A jeśli chodnik nie jest mój, to niech go odśnieża ten, kto jest jego wlaścicielem.

  7. Twój więc odsniezaj bo TWOJ
    Latem. Wypij piwo, koło posesji własnej, ” przy chodniku “, mandat, bo to: miasta, publiczny, itp
    Morał: Twoje jest zimą, od miasta latem

  8. Juz trzeci raz sypnol snieg w tym roku i ani razu administracja nie odsniezyli schodow i drogi do chodnika. Wiec ja sie pytam jak mam przejsc z wozkiem ktory zbiera mi ten caly snieg?

  9. Licz się z mandatem? Można się tłumaczyć tym ze “zima zaskoczyla” jak cały czas tłumaczyli się gdy drogi zasypane chodniki itp

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here