Wiosenna pogoda sprzyja wielbicielom procentów w plenerze, w tym również w miejscach objętych zakazami. W związku z tym straż miejska zintensyfikowała działania zmierzające do wyeliminowania tego wykroczenia. Z przeprowadzonych kontroli wynika, że na terenie naszego miasta wzrosła liczba osób, które spożywają napoje wyskokowe w niedozwolonych miejscach. Tylko podczas minionego weekendu strażnicy 12 razy skontrolowali miejskie parki, skwery oraz 60 razy interweniowali wobec osób spożywających lub usiłujących spożywać alkohol. Z kolei 5 osób znajdowało się w sytuacji zagrażającej życiu, bądź zdrowiu swojemu lub osób postronnych i zostało przewiezionych przez funkcjonariuszy do izby wytrzeźwień.

Przypominamy, że w myśl Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (art. 14 ust. 2a) zabrania się spożywania napojów alkoholowych na ulicach, placach i w parkach, z wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów.

Natomiast zgodnie z art. 431. 1. tejże ustawy:
Kto spożywa napoje alkoholowe wbrew zakazom albo nabywa lub spożywa napoje alkoholowe w miejscach nielegalnej sprzedaży, albo spożywa napoje alkoholowe przyniesione przez siebie lub inną osobę w miejscach wyznaczonych do ich sprzedaży lub podawania, podlega karze grzywny.
2. Usiłowanie wykroczenia określonego w ust. 1 jest karalne.
3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w ust. 1 można orzec przepadek napojów alkoholowych, chociażby nie były własnością sprawcy.

źródło i foto: SM Gliwice

82 KOMENTARZE

  1. Swoją drogą – przełożony dał polecenie i na zachętę podwyżkę jak natrzaskają mandaty na prawo i lewo to je wypisuja. A sami pewnie za młodu walili wódke w bramach.

  2. Ja jestem za wprowadzeniem pozwolenia spożywania alkoholu w miejscu publicznym. Kto zna umiar ten będzie się pilnował. Ja osobiście wolę wypić jedno piwo nad rzeczką albo stawem i na jednym poprzestać niż siedzieć w barze i w oparach dymu. Wiadomo, że człowiek wychowany i kulturalny nie będzie walił wódki w środku dnia i w środku centrum miasta. Dla mnie to chore takie wystawianie mandatów na prawo i lewo za picie jednego redsa w upalny dzień :/

  3. A osobom które już od samego ranka stoją pod sklepem i pija piwo nic nie zrobią bo nie mają z czego ściągnąć mandatu bo są bezrobotni i policja omija te miejsca im wolno pić

  4. Cieplo sie zrobilo wszyscy na patrole a nie siedziec i kisic sie w biurach 😀 <---tak zapewne powiedzial komendant Strazy miejskiej :DWIec nie ma co komunikowac zawsze tak bylo 😀

  5. Jebac te kurwy darmozjady jebane za nasze podatki żyją ale jak człowiek piwo po pracy walnie to są ale jak zadyma to cioty się chowają szczególnie rudy przychodził do gwara to potulny jak pies jebac straż usunąć ich

  6. te naloty odgórne są na piwoszy z urzędu miasta ,liczy sie wpływ mandatów a nie porządek ……a syf z ulotek kolo urzędu już nie widzą ,i innych śmieci…o Placu Piastow już ani nie wspomnę ,,,tak porządki oki ale z miotłą i szufelką

  7. Szkoda, że w lato i upalne dni tylko na takie interwencję reagują. Szybka kasa jakby nie było. I głupie pytanie nie lepiej w domu wypić? Jak przecież w domu minuty nie idzie wytrzymać w upalne dni..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here