SixSilver Jubiler Gliwice

5 jednoosobowych sal porodowych, klimatyzacja, system monitorowania bezpieczeństwa oraz nowe instalacje wewnętrzne – zakończyła się ponad 4-miesięczna modernizacja bloku porodowego w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Gliwicach. Jest nowocześnie, bardziej komfortowo i intymnie.

Całościowy koszt szpitalnej inwestycji wyniósł ponad 3 mln zł. Największą część prac (wartości ponad 2,2 mln zł) zrealizowano w ramach unijnego projektu ,,Poprawa jakości świadczonych usług medycznych w zakresie koordynowanej i kompleksowej opieki nad matką i dzieckiem w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Gliwicach”.

hop

– Nasz blok porodowy został doposażony w specjalistyczny sprzęt medyczny – komfortowe łóżka porodowe, inkubator noworodkowy, stanowisko resustacyjno-pielęgnacyjne dla noworodka oraz aparat USG. W ramach tego projektu dofinansowanie z Funduszy Europejskich stanowiło około 1,8 mln zł. Dodatkowe prace, nieobjęte pierwotnym projektem, zostały wsparte finansowo przez Miasto Gliwice, które przekazało na tę realizację około pół miliona złotych. Pozostałe koszty pokrył szpital z własnych środków – mówi dr Beata Sadownik, prezes Szpitala Wielospecjalistycznego w Gliwicach.

5 nowoczesnych sal porodowych w Gliwicach

To jeden z najlepszych szpitali położniczych w województwie. Szpital wielospecjalistyczny w Gliwicach ma 5 nowych jednoosobowych sal porodowych. Każda jest z dostępem do łazienki, klimatyzacją, systemem monitorowania bezpieczeństwa oraz nowe instalacje wewnętrzne. Zakończyła się ponad 4-miesięczna modernizacja bloku porodowego w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Gliwicach. Inwestycja o wartości ponad 3 mln zł została sfinansowana w głównej mierze z dotacji unijnej oraz pieniędzy przekazanych przez miasto Gliwice.

Opublikowany przez Dzisiaj w Gliwicach Wtorek, 3 września 2019

Gliwice wspierają i dziękują za wybór

Pieniądze przekazane obecnie przez miasto pozwoliły na remont korytarza doprowadzającego do bloku porodowego, zakup nowoczesnych sprzętów i aparatury medycznej – inkubatora do transportu noworodka z respiratorem, dodatkowego łóżka porodowego, 2 niezwykle komfortowych wanien porodowych, 19 klimatyzatorów do sal pacjentek na położnictwie i patologii ciąży oraz nowych sufitowych lamp zabiegowych.

Warto też przypomnieć, że miasto od dłuższego czasu dziękuje mamom za wybór Gliwic, przekazując maluchom specjalną, gliwicką wyprawkę. Otrzymało ją już 2 150 dzieci.

W zestawie, który trafia do każdego urodzonego w Gliwicach maluszka, znajduje się miękki, dwustronny kocyk z kolorowej bawełny i pluszu minky, elastyczny komin, który może chronić główkę lub szyję malucha, termoopakowanie na butelkę, pieluchy jednorazowe, grzechotka oraz poduszka – przytulanka w kształcie misia, w kolorystyce i z logo szpitala.

Gliwicki samorząd od lat dofinansowuje gliwickie szpitale

Dzięki tym działaniom, od 2003 roku do dziś, finanse Szpitala Wielospecjalistycznego zasiliła z miejskiego budżetu kwota prawie 13,4 mln zł. Pieniądze przeznaczone były na modernizacje poszczególnych części budynku, zakup niezbędnego sprzętu i urządzeń medycznych, a także na przekształcenie w NZOZ i spłaty szpitalnych zobowiązań po zlikwidowanym SPZOZ. Na same zakupy sprzętu medycznego i wyposażenia oraz modernizacje (m.in. gospodarki cieplnej, dźwigów wind czy izby przyjęć wraz z budową podjazdu dla karetek) miasto przekazało szpitalowi w latach 2003–2019 ponad 10,5 mln zł. 

hopijedziesz

65 KOMENTARZE

  1. 23 lata temu tzw. septyk. Sale wieloosobowe. W łazience w jednym pomieszczeniu muszla i prysznic bez zaslonki z drewnianą kratką A w kącie sterta zużytych psmpersow i podpasek do wysokości 1 metra bo wynoszone tylko raz na dobę. Horror. Dzieci kąpane bez obecności matki i zawsze płaczące po kąpieli. I drzwi otwarte całà noc na korytarz oświetlony pełnym światłem….

  2. W szpitalu tym rodziłam 15 lat temu, 12 lat temu i 6 lat temu i za każdym razem spotkałam się z bardzo profesjonalną opieką. Nie miałam absolutnie żadnych zastrzeżeń. Polecam tę placówkę każdej przyszłej mamie.

  3. Sam porod kilka lat temu milo wspominam.. ostatnio trafilam z prawdopodobnie pekniela torbiela i plynam w j.brzusznej.. o silnym bolu nie wspomne.. skonczylo sie na wypisie po 3 dniach (z bolem), recepta i skierowaniem do lekarza zeby zdecydowal co dalej (oczywiscie decyzja tego niby najwazniejszego na ktora czekalam caly weekend bo inni bali sie podjac decyzji o operacji).. i jeszcze zaleceniem zrobienia sobie prv badan.. PORAŻKA.. TEN SZPITAL NALEŻY OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM..

  4. Ania Maria Murdzoń im dłużej tym lepiej… Wiadomo że nie za długo … Ale dużo mówi sie o tym że właśnie to dobrze bo dziecko jest odporne..nasze dzięki temu nie choruje…

    Myślę, że to nie Pani sprawa ile moje dziecko pije mleko z piersi .. I wypraszam sobie takie oceny.

    Zresztą tak jak powiedziała Marta Pacuła to indywidualna sprawa każdego.

  5. Myślę, że każda z Nas wybiera sama ile chce karmić. A swoje zdanie można wyrazić w inny sposób. A Pani ile karmiła, jeżeli można spytać oczywiście?

  6. Rodziłam corke w tym szpitalu 5 miesiący temu. Dla mnie szpital opieka wszystko bajka. Mój poród trwał 20h co chwilę ktoś przychodził sprawdzał pytał czy czegoś nie potrzebuje itp. Przeczytanie planu porodu dostosowanie się do tego co napisałam. Z czystym sumieniem polecam. Personel bardzo miły i pomocny. 5 lat wcześniej rodziłam w Knurowie syna to była jakaś paranoja.

  7. Też miałam problem z zastępca ordynatora podczas wywoływania porodu naciskali na porud naturalny 3 razy oxy zero rozwarcia potem próba przebicia pecherzyka “Na chama,, chcieli podlaczyc mnie pod kolejne oxy po mimo braku postępów porodu gdyby nie kolka nerkowa sie nie odezwała i na szybko nie zrobili cc męczyłam bym się dalej już nie mówia ze próba wywolywania była 3 razy i miesiąc w tym szpitalu spędziłam na porodowce chamstwo poloznych a po cc opieka również wschodzila na psy tak ze wszędzie rodzić oprócz Gliwic

  8. Izabella Kaszuba – Lipska dokładnie, wymiana personelu, pielęgniarki zwłaszcza starsze, które już chyba są wypalone i sieją znieczulice.

  9. Izabella Kaszuba – Lipska Ciekawe czy on byłby szczęśliwy gdyby trafił na takiego samego policjanta, po tym jakby mu ktoś przejechał ostrym narzędziem po twarzy, po czym policjant mu powiedział “Stary no skoro ktoś Cię pociął, to tak miało być, śledztwo zakończone”

  10. Marta Pacuła mam podobnie jak Marta 🙂 cudowna Pani ordynator ..
    Może nie wszystkie ale większość pielegniarek jak dobre ciotki poród ekstra ..położna Liliana Żur rewelacyjna kobita 🙂 pomogła mi bardzo a urodziłam miesiąc wcześniej I byłam średnio przygotowana 🙂 polecam i gdybym miała rodzić znów to tylko tam.

  11. Alicja Sembok tak ta babka jest rewelacyjna!! Dużo mi wytłumaczyła wspierała… Powiedziała mi np że mam sie nie stresować bo mały na początku był zbyt słaby żeby ciągnąć .. Dzięki jej radom się nie zniechęciłam a mały w końcu załapał..i tak karmię już 2 lata i 2 miesiące

  12. Mialam dokladnie to samo, gdyby moja lekarka nie przyjechala to bym córki nie miala, wydarla sie po wszystkich, nawet ordynatorowi sie dostalo. Od razu zawiezli mnie na CC.

  13. Izabella Kaszuba – Lipska biedna 🙁 rowniez przeszlas piekło, ja do teraz mam problemy zdrowotne przez personel tego szpitala powinni ponosić kary za swoje poczynania

  14. Justyna Niedbalska u mnie podobnie że tym że 37h potwornych meczarni, w końcu mnie poostrzykiwali relanium bo nie miałam rozwarcia mimo skurczy co 2 min, ponacinali na wsze strony i wyszarpali małego 4kg. Niestety straciłam za dużo krwi i długo do siebie dochodziłam, nie wspomnę, że szwy się rozeszły i miałam skierowanie na ponowne szycie, a na izbie doktor T. mnie odesłał z kwitkiem, stwierdzając, że gorsze rzeczy widział. Lekarze z innych placówek za głowy się chwytali słysząc że miałam w 2013 roku podawaną oksytocyne domiesniowo. Także coś tu nie halo w tym szpitalu i remont tego nie załatwi.

  15. Iwona Hajder mi Pan doktor T. powiedział po dwóch dobach porodu, że jak dziecko ma umrzeć to widać tak miało być i nie zrobi cesarki. Także może najpierw przydałoby się wymienić cześć personelu, bo to znacznie ważniejsze niż wygląd sal.

  16. Izabella Kaszuba – Lipska ja nie mam zastrzeżeń, oprócz może pielęgniarek na patologi ciąży ale może po prostu mam szczęście że wszystko było dobrze.

  17. A ja polecam w 100% raz ,że opieka była super A dwa Rodzilam jeszcze jak porodowka była remontowane, ale i tak jestem zadowolona

  18. Jak rodzic to tylko gdzieś indziej! Polecam omijać szerokim łukiem jeśli chce się urodzić w tym szpitalu, bo ja i córka ledwo przezylysmy poród A raczej męczarnie przez 47h w tym chorym szpitalu, tak naciskali na poród naturalny że jeszcze trochę i umarła by moja córka i ja bo zablokowała się w kanale rodnym i szybko cc bo zagrożenie życia, długo nie mogłam się pozbierać po tym koszmarze!

  19. Poszłam do szpitala bo nie czułam ruchów dziecka położna połączyła mnie pod ktg i tentno było bardzo słabe i 2 ruchy przez 20 minut przyszedł Pan Doktor ( nie wiem czy można pisać nazwislo bo jest rodo) powiedział że mam iść na patologie i tam mnie będą obserwować a gdy położna zapytała czy robimy usg i przepływy to odpowiedział że to pietro Pani A… to niech sobie sama robi . Gdyby nie położna na patologi ciąży w porę nie zareagowała i zrobiła alarmna cały oddział skończyło by się to tragicznie

  20. Nie ma szpitala żeby nie trafił się jakieś kiepski lekarz i pielęgniarki że znieczulucą. Co ciąża to inna historia. Prawda jest taka źr trzeba też mieć troszkę swojego rozumu i pilnować na ile się da. Rodziłam w Gliwicach i polecam. Pan ordynator to dobry lekarz na właściwym miejscu!

  21. Ja rodziłam w czerwcu poprzez CC i jestem zadowolona z całości pobytu. Natomiast koleżanka rodziła w sierpniu i ledwo jej dziecka nie zabili a o zakażeniu rany które dostała z “pośpiechu” nie wspomnę. Więc myślę że są zdania podzielone ‍♀️

  22. Polecam, rodzilam doslownie pare godzin przed rozpoczeciem remontu 🙂 jedynie w moim przypadku nie jestem zadowolona z doradztwa laktacyjnego, pani przyszla bo poprosilam, powiedziala aha karmi pani to dobrze i zanim zdazylam sie odezwac, wyjasnic w czym problem, pani poprostu wyszla i tyle ja widzialam..

  23. Marta Pacuła zgadza sie. Niestety ten lekarz az mi obrzydzil “szpital”. I zgadzam sie z tym ze tacy psuja opinie! Czemu do Gliwic bo pierw mi go polecano czytalam opinie rowniez o wczesniakach jak inne mamy sie wypowiadaly i to tez po czesci wplynelo na moja decyzje ze Gliwice. Potem jednak dowiedzialam sie ze w Bytomiu jest szpital z lll stopniem ale to juz bylo po “przejsciach” w Gliwicach.

  24. Remont to napewno tam byl potrzebny , szkoda tylko ze ginekolodzy tam maja zachowanie zerowe. Brak szacunku do pacjenta i odzywki naprawde nie na miejscu. I wiem ze napewno nie wszyscy tacy sa a zwłaszcza Ci do ktorych chodzimy prywatnie i potem sa podczas naszego porodu

  25. Współczuję przeżyć i gratuluję siły. Powiem szczerze, że o Bytomiu wiem nie wiele nikt z bliskich mi osob ani osób z otoczenia nawet nie myślało o porodzie w Bytomiu. W grę wchodziły Gliwice, Zabrze bądź Ruda Śląska. Z bliźniakamu oczywiście żeby najlepiej był 3 st referencyjnosci dlatego dziwi mnie wgl Pani przyjazd do szpitala w Gliwicach ale to już oczywiście indywidualne kwestie. Wydaje mi się, że lekarze maja w obowiązku podjąć akcje ratowania dziecka ale nie wiem tego na 100%. Jeżeli lekarz odpowiedział tak Pani wprost no to faktycznie nie wporzadku na prawdę. Jednak pracuje tam wiele osób, które starają się te miejsce uczynić bardzo dobrym i przez takiego lekarza ich praca idzi ena merne bo Pani opinie wyraża o całym miejscu (tak na prawdę nie korzystając z jego usług tak to nazwijmy) warto więc przestrzec przed danym lekarzem lub napisać jakies upomnienie, opinie o nim, cokolwiek. Ale Pani opinia jest dla mnie niestety nie poparta pobytem w szpitalu tylko jednorazowa rozmowa z JAKIMŚ lekarzem oraz nie wiadomo jak rozmowa wyglądała. (być może tak jak Pani opisuje). Pozdrawiam.

  26. I ja polecam, Pani Asztabska od laktacji służyła radami i pomogła w przystawianiu do piersi 🙂 zna się na swojej pracy pozdrawiam

  27. O widzi Pani, ja porównania nie mam a w pokoju u mnie Pani od laktacji spędziła dobre 40 min. Na rozmowie i odpowiedziach na moje pytania. Sama rozmowa była bardzo przyjemna i rozwijają kilka wątpliwości. Ale jak mówię porównania nie mam i póki co się nie zanosi

  28. Marta Pacuła chodzialm z ciaza blizniacza z czego bylo zagrozenie ze jedno z blizniat urodzi sie martwe, szukalam szpitala dobrego z dobra opieka i podejsciem mowilam o tym fakcie rozmawiajac tam w szpitalu z lekarzem ze dziecko moze sie urodzic martwe i czy beda szanse na uratowanie…doznalam szoku. Lekarz stwierdzil ze trudno ze sie urodzi martwe bo orzeciez jest drugi blizniak!! W Bytomiu podeszli do mnie inaczej urodzilam synka martwego odrazu podjeto akcje ratowania (corka urodzona zywa) byli na to przygotowani. Udalo sie! Teraz moj syn ma 2 latka.
    Ps. Pomoc psychologa i radcy laktacyjnego tez dostalam. Dzieci urodzily sie wczesniakami.

  29. Wszystko ok tak jak Pani Marta napisała, po za laktacyjna, ktora olała totalnie temat. Miałam porównanie z pomoca laktacyjnej w Rudzie śląskiej gdzie odbywa się to na wysokim poziomie.

  30. Moze Pani napisze dlaczego nke poleca? O jakie podejście chodzi? Ja mam bardzo dobre odczucia co do pobytu w szpitalu, porodu i opieki po porodzie, udzialnych informacji i odpowiedzi na milion pytań, które zdawałam. Oczywiście zdążyła się mniej wylewna odpowiedź ale to też ludzie… I mają nie mało pracy czasem. Do tego odwiedziny położnej, która odbierał poród, porada laktacyjne. Wszystko jak należy. Dlatego interesuje mnie czemu mamy aż tak odmienne odczucia?

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here