Z początkiem roku użytkowanie wieczyste gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe przekształciło się na mocy rządowej ustawy we własność.

Dotyczy to zarówno domów jednorodzinnych, jak i mieszkań w blokach czy kamienicach. Za przekształcenie należy uiścić 20 rocznych opłat przekształceniowych lub wnieść opłatę jednorazową, od której w przypadku gruntów Skarbu Państwa przysługuje ustawowa ulga.

Co z bonifikatą „miejską”? Władze Gliwic uważają, że nie powinno się wprowadzać podobnego rozwiązania. Nie służyłoby ono interesom wszystkich mieszkańców miasta.

Właściciele przekształconych gruntów zobowiązani są wnosić opłatę przekształceniową przez okres 20 lat. Wysokość rocznej opłaty przekształceniowej jest równa dotychczasowej opłacie za użytkowanie wieczyste. Rządowa ustawa zakłada możliwość wniesienia opłaty za przekształcenie jednorazowo. W takim przypadku za przekształcenie gruntu, który stanowił własność Skarbu Państwa, przysługuje bonifikata od tej opłaty.

Jednak w przypadku gruntów miejskich decyzję o udzieleniu bonifikaty i jej wysokości podejmuje Rada Miasta na podstawie stosownej uchwały. Jej podjęcie nie jest obowiązkowe.

Rządowa ustawa łamie zasady ustalone w poprzednich latach między gminą lub Skarbem Państwa a wieczystymi użytkownikami. Ewentualna bonifikata pogłębiłaby rażącą niesprawiedliwość między osobami obdarzonymi ulgami a resztą społeczeństwa – uważają władze Gliwic. Bonifikata nie byłaby sprawiedliwa!

Na jej przyznaniu najwięcej zyskałaby grupa najzamożniejszych mieszkańców, która posiada domy jednorodzinne na dużych, drogich działkach. Mechanizm ten łatwo wyjaśnić na podstawie konkretnych nieruchomości. Właściciel domu jednorodzinnego stojącego na działce o powierzchni 1332 m2 płaci obecnie opłatę przekształceniową w kwocie 2267,06 zł rocznie. W przypadku uiszczenia opłaty jednorazowo zapłaciłby 45341,20 zł (2 267,06 zł x 20 lat = 45341,20 zł). Jeżeli miasto ustanowiłoby bonifikatę w wysokości 60%, do zapłaty pozostałoby 18136 zł. Wartość udzielonej mu bonifikaty wyniosłaby 27205,20 zł.

Właściciel mieszkania w budynku wielorodzinnym (bloku) stojącym na działce o powierzchni 1117 m2 płaci z kolei obecnie opłatę przekształceniową w kwocie 77 zł rocznie. W przypadku uiszczenia opłaty jednorazowo zapłaciłby 1540 zł (77 zł x 20 lat = 1540 zł). Jeżeli miasto ustanowiłoby bonifikatę w wysokości 60%, do zapłaty byłoby 616 zł. Wartość udzielonej mu bonifikaty wyniosłaby 924 zł.

– Warto mieć także na uwadze, że roczny wpływ do budżetu miasta z tytułu opłat rocznych za użytkowanie wieczyste (grunty miasta Gliwice) wynosił do tej pory 4,5 mln zł. Przez 20 lat obowiązywania opłaty przekształceniowej z jej tytułu powinno więc wpłynąć do miejskiego budżetu 90 mln zł. Jeżeli wprowadzona zostałaby 60% bonifikata, ubytek tych środków (ok. 54 mln zł) będzie musiał zostać uzupełniony z podatków płaconych przez ogół mieszkańców, również tych, którzy nie posiadają żadnych nieruchomości – zauważa prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz.

Zasady odpłatności według nowych przepisów są już preferencyjne dla mieszkańców. Okres spłaty za przekształcenie został skrócony do 20 lat. Zamiast wnosić opłatę zgodnie z zawartą umową – do końca trwania użytkowania wieczystego, czyli np. przez 70 lat (do 2089 roku dla gruntów, na których użytkowanie wieczyste ustanowiono w 1990 roku), właściciel lokalu jest zobowiązany do uiszczania rocznych opłat przekształceniowych tylko przez dwie dekady.

Bardzo duża grupa mieszkańców skorzystała już z ulg przy wykupie swoich lokali. Przy wykupie lokali komunalnych przez najemców w latach 90. XX wieku obowiązywała bonifikata w wysokości 70%, obecnie obowiązuje stawka 60%. Ulga ta dotyczy zarówno ceny lokalu, jak i gruntu. Także spółdzielnie mieszkaniowe, które sprzedawały lokale swoim spółdzielcom, skorzystały z ulgi, bowiem otrzymywały grunty w użytkowanie wieczyste bez pierwszej opłaty w wysokości 25% wartości gruntu.

Wielu mieszkańców skorzystało z możliwości dobrowolnego przekształcenia na mocy ustawy z 2005 roku! Z przekształceniem tym związana była opłata stanowiąca różnicę między wyceną prawa własności i prawa użytkowania wieczystego. Opłata ta była o wiele wyższa niż obecnie (na mocy nowej ustawy). Władze miasta stoją na stanowisku, że obniżanie i tak preferencyjnych obecnych zasad przekształcenia byłoby działaniem krzywdzącym tych gliwiczan, którzy dokonali przekształcenia wcześniej, z własnej inicjatywy. Ustawodawca zróżnicował właścicieli lokali.

Jednocześnie budżet państwa zadbał wyłącznie o swoje interesy. Ustawodawca zapewnił 60% bonifikatę wyłącznie tym, których lokale położone są na nieruchomościach Skarbu Państwa.

Jednocześnie budżet państwa zadbał tylko o swoje interesy, zabezpieczając w ustawie przekształceniowej środki finansowe na obsługę zadania, tj. dokonywanie wpisów w księgach wieczystych. Jest to kwota ponad 100 mln zł rocznie. Na realizację tego zadania samorządy nie otrzymały ani złotówki. Dotyczy to zarówno zadań gminy, jak i zadań administracji rządowej, jakie miasto realizuje dla nieruchomości Skarbu Państwa.

Kolejnym źródłem finansowania dla budżetu państwa jest opłata sądowa. Każdy z właścicieli lokali przekształconych z mocy prawa, po opłaceniu w całości opłaty przekształceniowej, aby wykreślić roszczenie o zapłatę z księgi wieczystej zobowiązany będzie do zapłaty 250 zł opłaty skarbowej. Opłata ta stanowi dochód Skarbu Państwa. Tylko dla Gliwic suma tych opłat może sięgnąć kwoty 10 mln zł.

33 KOMENTARZE

  1. Ile wynosi dług miasta Gliwice za budowę stadionu Arena 260 milionów złotych czy 280 milionów złotych

  2. Większych idiotyzmów dawno nie czytałam. I tak się zastanawiam czy Ratusz naprawdę sądzi, że Gliwiczanie są ułomni umysłowo? (pomijam kwestię wyboru rządzących – bo to rzeczywiście może sprawiać takie wrażenie…)

  3. Szanowny Panie Prezydencie!
    Do mojego poprzedniego komentarza dodam jeszcze. Uzasadnienie, że “skorzystaliby głównie najbogatsi” w Pańskich ustach, totalnego liberała, brzmi jak kpina. Nie chodzi o sprawiedliwość, czy niesprawiedliwość, a chodzi o ambicje! Pan się musi (chce) postawić obecnej Władzy, Panu się marzy “Wolne Miasto Gleiwitz” z Panem na czele. Jednak Pańskie miejsce powinno być tutaj, w Gliwicach, a nie w “Wolnym Mieście Danzig”. Podjął się Pan pełnienia funkcji Prezydenta Gliwic i tej funkcji proszę nie wykorzystywać do spełniania swoich ambicji i wkręcania mieszkańców naszego Grodu w swoje rozgrywki polityczne i uzasadniania tego “niesprawiedliwością społeczną”. A oto cytat:
    “Jedyne, do czego (choć to jeszcze nie jest pewne) doprowadzono, to prawdopodobny start kilku znanych (?) samorządowców w wyborach do Senatu. Kilku prezydentów dużych miast, rządzonych przez Platformę, deklaruje już dziś zaangażowanie się w jesiennych wyborach. Tyle że wszyscy ci “bezpartyjni” i “ponadpolityczni” samorządowcy od lat ściśle związani są ze środowiskiem PO – i nie ma tu mowy o wprowadzeniu “nowej jakości” do polskiej polityki. Ci ludzie w polityce są od lat. I to tej ogólnokrajowej, która ściśle łączy się z samorządem (co udowodniły choćby ostatnie wybory jesienią ubiegłego roku).”
    Nie jest to racja? Manewr z Panią Katarzyną Budka (żoną posła PO) z poprzednich wyborów samorządowych jest tego ewidentnym potwierdzeniem.
    Gliwice zasługują na Prezydenta Miasta prawdziwie niezależnego od władzy, od wszelkich partii politycznych, a nie uwikłanego w układy zmierzające do zaspokojenia własnych ambicji pod przykrywką “sprawiedliwości społecznej”.
    z wyrazami poważania
    Tadeusz Molędzki

  4. Dlaczego nie ma mojego komentarza? napisałam, że nasza miejska władza jest na wskroś obłudna, bo jakoś przy opłatach za śmieci na brała pod uwagę sprawiedliwości społecznej. Płacąc za śmieci od m2 od lipca mam płacić 48,98 zł. Ja sama. No bo mam duże mieszkanie, a jestem emerytką. Taka to jest sprawiedliwość w Gliwicach. Jedna wielka OBŁUDA

  5. A to ciekawe, o tym, że się nic nie zmieni nie potrafili powiadomić od stycznia !!! Cały czas informowali, iż mają tak dużo pracy, że nie mogą się wyrobić z rozsyłaniem do ludzi powiadomień o nowych opłatach przekształceniowych. Faktycznie, stwierdzenie: “NIE ZMIENIA SIĘ NIC”, zajmuje już pół roku. “Pozdrawiam” Całą świtę Frankiewicza wraz z nim na czele. Pogratulować idiotyzmu, jak zwykle po polsku.

  6. W Warszawie jest bonifikata na poziomie 98% wprowadzona przez radnych PO i to nikomu to nie przeszkadza… Dlaczego gliwiczanie przez PO zostali potraktowani jak gorszy sort któremu żadna bonifikata się nie należy?

  7. Szanowny Panie Prezydencie!
    Teraz doskonale Pan liczy ile straci Miasto w przypadku udzielenia bonifikaty przekształceniowej, a policzył już Pan straty Miasta od czasu sprzedaży wszystkich lokali użytkowych przy ul. Zwycięstwa? Ile by rocznie wpływało do budżetu Miasta z tytułu czynszu za te lokale – sprzedał Pan wszystkie, bo prywatne, to jest to. Nie było to wtedy rozdawnictwo! Kto się na tym dorobił? Mieszkańcy Miasta? Mieszkańcy mają przy Zwycięstwa banki i apteki, bo Miasto nie ma z tego pieniędzy i nie ma wpływu na to kto wynajmuje od prywaciarzy byłe miejskie lokale.
    serdecznie pozdrawiam
    Tadeusz Molędzki

  8. W Warszawie mają 98%…. U nas Platforma Obywatelska w ramach sprawiedliwość społecznej stwierdziła że bonifikaty nie będzie jak widać są równi i równiejsi… Tylko nie pamiętam tych argumentów o sprawiedliwości jak PO tak dużą bonifikatę w Warszawie przegłosowało…

  9. Kwota 45 tys złotych za przykładowa działkę wartą ponad 260 tys złotych to i tak jest promocja. Wiec w czym problem? Jak inne gminy zrobiły rozdawnictwo kupując sobie głosy w wyborach samorządowych to ich sprawa. I tak za zadłużenie tych gmin zapłacą wszyscy mieszkańcy. A tak poza tym chętnie kupię działkę budowlana ponad 1300 m kw w Gliwicach za 45 tys.złotych

  10. Bonifikaty:
    – Zabrze 60%
    – Ruda Śląska 90%
    – Wrocław 90%
    – Warszawa 98%
    – Gliwice 0%
    Jak widać miasto nas broni przed grubą niesprawiedliwością.

  11. Trzeba zapłacić za swieżo kupione autko za 200 tyś. dla Frankiewicza. Tuż po wyborach sobie przecież zamowił. A wy chcielibyście zniżki!!! Płaćić!

  12. Danuta Ejmocka no właśnie! Ja też, gdyby mi się jakakolwiek należała. I guzik by mnie obchodziło, że inni mają większą.

  13. Ta ustawa w ogole nie powinna zaistnieć…niezle się ustawili ci którzy niedawno nabyli działki budowlane na użytkowanie wieczyste a po kilku latach ktoś im zrobił bonifikaty 60 80 czy 90%…

  14. Czysta chciwość.Cała Polska będzie mieć zniżkę tylko nie my.Jak się płaci z góry 20 rat to upust się należy.Może kwestia ile, ale na pewno nie nic.To był chyba mój ostatni głos na Frankiewicza.

  15. Nie rozumiem, co ma piernik do wiatraka. Jeżeli jest możliwość ujęcia kosztów obywatelowi, nawet, o zgrozo!, bogatemu, to dlaczego tego nie zrobić. To co w ogóle ma znaczyć! Kolejny podział?!

  16. A czy “sprawiedliwą” była aktualizacja wyceny działki na miesiąc przed nowym rokiem i podwyżka o dokładnie 3342%? 😉 Niech się już nie kompromitują bo czasy Robin Hooda już dawno za nami…

  17. Zwykłe pierdololo… Skorzystaliby wszyscy. Jedni więcej, drudzy mniej, ale każdy coś by zaoszczędził a tak wspaniałomyślni radni nie chcąc pogłębiać podziałów społecznych na wszelki wypadek wszystkich mają gdzieś.

  18. “Właściciel mieszkania w budynku wielorodzinnym (bloku) stojącym na działce o powierzchni 1117 m2 płaci z kolei obecnie opłatę przekształceniową w kwocie 77 zł rocznie” – szalenie ciekawa jestem gdzie tak jest, bo działka na której mam mieszkanie ma powierzchnię 1111 m2 a opłata jest dwukrotnie wyższa i wynosi 142 zł z groszami!!!

  19. Chodzi o to, że w kieszeniach najwięcej zostałoby najbogatszym, właściciele mieszkań odczuli by tylko niewielką różnicę, a Gliwice straciłyby całkiem sporo.

  20. Cieszmy sie, że na razie nie ma podatku katastralnego, biorac pod uwage chciwosc ratusza gliwickiego, to bylby dramat

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here