Muzeum w Gliwicach zaprasza na autorski cykl wykładów Józefa Krzyka, historyka i dziennikarza, poświęconych historii Śląska. Czy Ślązacy mają powody do tego, żeby wstydzić się swojej historii? Czy w czasach PRL-u byli pieszczochami władzy? A jeśli tak, to dlaczego tak gremialnie emigrowali? Kto dla Górnego Śląska zrobił najwięcej dobrego? W podręcznikach do historii odpowiedzi na te pytania nie znajdziecie. Będzie ich można poszukać podczas spotkań z autorem bestselerowych książek: Spacerownika powstańczego i Wojny papierowej. Może nie uda się wszystkiego definitywnie rozstrzygnąć, ale zostanie podjęta próba zagłębienia się w skomplikowaną historię naszego regionu po to, by tak Śląsk, jak i siebie, nieco lepiej zrozumieć. Pierwszy wykład Wyzwolenie czy nowe zniewolenie?, którego tematem będzie rok 1945, odbędzie się w Willi Caro, w sobotę, 30 stycznia o godzinie 16.00.

Co działo się w styczniu 1945 r. w Gliwicach i innych miejscowościach Górnego Śląska? Jak na te   wydarzenia zareagowali zwykli ludzie? Jak to było z cudownym manewrem marszałka Koniewa, który rzekomo zapobiegł zniszczeniu górnośląskiego przemysłu? Ile w tej wersji było prawdy? Co działo się tuż po przetoczeniu wojennego frontu przez nasz region? Dowiecie się także o deportacjach cywilów, obozach dla autochtonów, grabieżach i gwałtach, ale również o pierwszych próbach ułożenia sobie normalnego życia. Krótko mówiąc „Wyzwolenie czy nowe zniewolenie?”

Wstęp wolny, ilość miejsc ograniczona.

źródło i foto: Muzeum Gliwice

5 KOMENTARZE

  1. A czego Ślązacy mają się wstydzić ??? ! Chyba tylko mogą być wściekli … ! Za to ,że oni mieszkają w mieszkaniach (metr na metr) … ! Obecnie ich dzieci nie mają gdzie mieszkać …. ! a ludzie ściągnięci tutaj z całej Polski .. .(komuna) mają się dobrze .. ! Posprzedawali swoje włościa np. w Kieleckim … itp …….. wykupili mieszkania za grosze … Sprzedali za grube pieniądze … !!!! Pokupowali sobie na Śląsku domy … i juuuuuuuuu ……..jak u Pana Boga za piecem ! Jestem Ślązaczką -jestem z tego dumna … !

  2. Historia trudna lecz ciekawa, wazna i nie powinna byc bagatelizowana w panstwie polskim. Skoro podejmujemy sie tematu, jaki status mieli nasi przodkowie w czasach niemieckich, mowmy takze otwarcie o tym jak sie sprawa miala juz za polskich komunistycznych wladz. I tych obecnych, po ’89.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here