Przestępczością narkotykową zajmują się wyspecjalizowani policjanci wydziałów kryminalnych, ale każdy stróż prawa, trafiwszy na informację o narkobiznesie, uruchamia proces badania danego przypadku.

– Wczoraj przy ulicy Toszeckiej policyjni wywiadowcy (funkcjonariusze po cywilnemu) zatrzymali audi. Wygląd i zachowanie siedzącego za kierownicą 23-letniego pyskowiczanina wydały się podejrzane. Zainteresowano się też 37-letnim pasażerem. Podczas badania narkotesterem i sprawdzania w bazach danych  potwierdziły się podejrzenia stróżów prawa: 23-latek był pod wpływem narkotyków. Pasażer okazał się poszukiwanym do osadzenia w areszcie. Przeszukanie samochodu i miejsc  zamieszkania mężczyzn przyniosły kolejne wyniki – ujawniono amfetaminę i marihuanę w ilościach wskazujących niekoniecznie na tzw. użytek własny.

Prócz tego w czasie kontynuacji opisanej sprawy, zatrzymano 35-letnią mieszkankę powiatu gliwickiego, u której znaleziono narkotyki. Sprawa należy do rozwojowych.

– Z kolei przedwczoraj patrol wydziału ruchu drogowego zatrzymał 28-latka, w którego samochodzie ujawniono znaczną ilość narkotyków.

– Przed godziną 20.00 przy ul. Strzelców Bytomskich, także podczas kontroli drogowej, wpadł 38-letni gliwiczanin, kierujący volkswagenem golfem. Policjanci wyczuli w tym przypadku charakterystyczny zapach marihuany, a badania potwierdziły, że mężczyzna kierował pod jej wpływem (posiadał też narkotyk przy sobie).

– W sobotę po godz. 22.00, na ul. Kazimierza Wielkiego, patrol drogówki skontrolował samochód marki Renault. 20-letni kierowca prowadził pod wpływem marihuany, którą też znaleziono w pojeździe.

W każdej z tych sytuacji sprawy przejęły służby kryminalne. Przeszukiwane są mieszkania, ustalane kontakty oraz powiązania zatrzymanych.

– Były także zatrzymania niezwiązane z ruchem drogowym. W mieszkaniu w Łabędach kryminalni odwiedzili na przykład 23-latka, u którego znaleźli narkotyki. Wydział kryminalny III komisariatu wyjaśnia z kolei sprawę ujętego w sobotę po godz. 22.00 na ulicy Bohaterów Getta Warszawskiego mieszkańca gminy Sośnicowice – ten posiadał przy sobie marihuanę i extazy.

To, oczywiście, nie wszystkie sprawy „narkotykowe” z ostatnich dni. Gliwicka policja walkę z narkobiznesem prowadzi cały czas. Ustalaniu sprawców tego rodzaju przestępstw sprzyja brak akceptacji społeczeństwa dla zjawiska narkomanii.

Wiele informacji pochodzi od mieszkańców – bardzo często zwykła anonimowa wiadomość skutkuje namierzeniem dilera, a w konsekwencji uchronieniem czyjegoś dziecka od patologii, choroby i degradacji.

Pamiętajmy, że konsekwencje prawne najdrobniejszego eksperymentu z narkotykiem czy dopalaczem są bardzo dotkliwe. Przestrzegamy: eksperymenty z narkotykami zawsze prowadzą do wielkich problemów, czy to prawnych, czy zdrowotnych, nie mówiąc już o kosztach społecznych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here