Gliwicki inteligentny system zarządzania ruchem działający w mieście od pięciu lat to jedno z najlepszych – wdrożonych i realizowanych – rozwiązań samorządowych w Polsce!

ITS znalazł się w raporcie „Bank dobrych praktyk samorządowych”, sporządzonym przez Warsaw Enterprise Institute.

Raport „Bank dobrych praktyk samorządowych” przedstawia najlepsze rozwiązania samorządowe w siedmiu kategoriach: demografia, edukacja, transport publiczny, nowe technologie, finanse, partycypacja obywatelska, ochrona środowiska. W każdej kategorii wybrano innowacyjne rozwiązania poprawiające życie mieszkańców i opisano jako warte naśladowania.

Gliwicki system zarządzania ruchem został wyróżniony w kategorii transport publiczny. System obejmuje 60 głównych skrzyżowań, na których oprócz nowej sygnalizacji świetlnej wprowadzono obrotowe kamery służące do obserwacji ruchu, a także po kilka kamer do zliczania przejeżdżających pojazdów na podstawie ich obrazu. Dane te są obecnie uzupełniane informacjami z 18 wizyjnych punktów pomiarowych ruchu w mieście. Wszystkie elementy systemu w terenie są połączone światłowodami oraz bezprzewodowo z Centrum Sterowania Ruchem, które powstało od podstaw w siedzibie Zarządu Dróg Miejskich. Koszt zadania to 35,5 mln zł, z czego ponad 24 mln zł stanowi dofinansowanie z Unii Europejskiej.

Obecnie system jest rozbudowywany – w mieście pojawiły się nowe elektroniczne tablice informujące o wolnych miejscach parkingowych, znaki zmiennej treści pokazujące aktualną sytuację drogową, a już wkrótce dostępny będzie serwis internetowy, w którym oznaczone zostaną między innymi: czasy przejazdu przez miasto, lokalizacje autobusów oraz aktualne utrudnienia występujące na gliwickich drogach.

Wdrożenie systemu sterowania ruchem na terenie Gliwic zapewniło zwiększenie przepustowości kluczowych odcinków dróg miejskich, poprawiło bezpieczeństwo ruchu i skróciło czasu przejazdu, co z kolei miało znaczący wpływ na obniżenie kosztów transportu samochodowego oraz ochronę środowiska.

Raport Warsaw Enterprise Institute powstał we współpracy z Pismem Samorządu Terytorialnego WSPÓLNOTA. Pełny raport jest dostępny na stronie www.wei.org.pl

źródło: UM Gliwice
fot. ZDM Gliwice

31 KOMENTARZE

  1. inteligentne sczegolnie na skrzyzowaniu rybnickiej i A4, gdzie 30 aut stoi na rybnickiej na czerwonym bo czujnik zauwazyl ze jedno auto zbliza sie z bramek do skrzyzowania, albo w centrum postoj na czerwonym o 1 w nocy gdzie niema zadnego innego auta

  2. Ten system to kpina. Działa tylko późną nocą i w weekendy. Częsta sytuacja – czerwone na skrzyżowaniu dla wszystkich. Jeszcze częstsza sytuacja – czerwone, sama na skrzyżowaniu, ale nadal czerwone, mimo że nic nie jedzie. A spróbujcie przejechać przez Gliwice z Trynku np. na Tarnogórską – wszystkie światła po kolei czerwone. Jak ruszę na jednym, kolejne akurat robi się czerwone.

  3. Bo system…nie jest właczany!!!!! to jest kuriozum..w wolne dni…kiedy ruch na ulicach mniejszy…system dziala…co widac podchodzac do przejscia dla pieszych…nie musisz nic naciskac….zapala sie samo…i przechodzisz….tyle ze weilu miejscach jest wylaczony a ruch na skrzyzowaniu swiatel odbywa sie zgodnie albo przeciwnie do wskazowek zegara…pieszy jesli nie zdazy sie ‘wstrzelic’ musi odczekac tak jak i samochod na swoja kolej…Pytanie powinno brzmiec kiedy syetmy sa wlaczana i po cos sa..skor nie dziajala..bo sam system jest dobry…tyle ze co z tego ze mamy inteligentne dziecko w domu…skoro…nie pozwalamy mu sie odzywac i nie posylamy do innych dzieci?

  4. Taki inteligentny, że jak się stoi rowerem na pasie do skrętu w lewo samemu na skrzyżowaniu to zielone dla tego skrętu się nigdy nie zapali bo kamery Cię nie wyłapują.

  5. Z tego co słyszałem, system oparty jest na sieciach neuronowych. Skupiono się na systemie, a zapomniano go odpowiednio nauczyć. To trochę tak jakby zbudować ultranowoczesną szkołę i dać nauczycieli, którzy uczą, że “2+2=17”, a “Gliwice to stolica Argentyny”. Chcieli zrobić bardzo zaawansowany system nie mając na to pieniędzy. Efekty widać – w godzinach szczytu na głównych drogach zielone światło pali się kilka sekund, a w niedzielę rano stoi się na światłach 4-5 minut, mimo że przez skrzyżowanie nic nie jedzie. Najlepszym rozwiązaniem byłaby rezygnacja z “systemu przewidywania ruchu samochodów” na standardowy system uwzględniający godziny szczytu i nocne, a zwłaszcza pieszych.

  6. Totalna bzdura!!! Nie wiem kto ustawiał światła ale po ostatniej zmianie na skrzyżowaniu ulic Zygmunta Starego i Kościuszki jadąc od strony Zygmunt Starego trzeba stać dobrych kilka minut. Dodatkowo pieszy który chce przejść ulicę Kościuszki na tym skrzyżowaniu jeżeli nie przyciśnie włączenie zielonego światła w odpowiednim momencie to stoi dwie zmiany co powoduje że bardzo dużo ludzi przechodzi na czerwonym świetle !! Identyczna sytuacja jest na skrzyżowaniu ulic Daszyńskiego i Kościuszki.

  7. W wielu miastach jeździ się gorzej ale mieszkańcy są szczęśliwi że auta się poruszają . Ten system sprawdza się głównie późnym wieczorem lub w nocy bo można przejechać Gliwice bez zatrzymywania na światłach, a w dzień przy takiej ilości aut mieszkańców i tych co przyjeżdżają do pracy czy coś załatwić to żaden system nie wyrobi – no chyba zakaz jazdy.

  8. To chyba żart. Dla mnie Gliwice to jedno z najgorszych miast do jeżdzenia.
    Zero płynności jazdy, mimo że miasto do wielkich i zatłoczonych nie należy.System świateł i ich działanie to jakaś kpina.

  9. Michał ale co odwiedzam rodzinne miasto to przez ten.”inteligentny” system stoję dłużej na światłach jak w innych miastach gdzie tego genialnego, wzorcowego rozwiązania nie zastosowano.

  10. A po co te tablice z ilością wolnych miejsc parkingowych skoro drugie tyle samochodów parkuje na nielegalu po trawnikach i chodnikach ? Równolegle należałoby zaostrzyć kontrole.

  11. działa, bo jak przez centrum kiedyś wracałem godzinę albo dłużej to wolałem jechać przez DK 88 i póżniej A4 żeby dojechać w 40 minut tak teraz jest to 20 – 23 minuty przez centrum 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here