Reprezentant młodego pokolenia polskiego rapu nagrał teledysk w Gliwicach

-Pierwsze moje teksty pisałem w ciasnym pokoju gliwickiego internatu na ul. Chorzowskiej. W tym czasie chodziłem do mechanika. W utworze Wachlarz chciałem pokazać Gliwice z mojej perspektywy. Mój sentyment do ulic, miasta i do jego mieszkańców.- opowiada Tymek, czyli Tymoteusz Bucki.

Warto zwrócić uwagę na kadry z wnętrza Hali Gliwice. -Udało nam się wejść na teren, wówczas nieotwartej hali widowiskowej i nakręcić kilka ujęć. W ten sposób chciałem pokazać, jak najszerszej publiczności, co powstało w moim mieście. – podkreśla Tymek.

Czasami miewam smutne dni, smutne lata. Chodzę tymi ulicami, wręcz chce mi się płakać. Nie jestem skałą w środku, jest tego wiele, ej! Lecz daleko mi do narzekania, jak jest, kocham ten sen, który spełnia się co rano…

3 KOMENTARZE

  1. Mysle,ze wiele jeszcze osiagniesz.nie daj sie zmanierowac.i zawsze badz soba.muzyka idzie ci z seraca, nie kazdy to.ma.trzymam za ciebie kciuki tymek!

  2. Spoko kolego Tymek. Moje obserwacje Twojej osoby zaczęły się bardzo dawno temu, trzeba przyznać, że świetnie się rozwijasz. Tylko nie trać fasonu i rzeczywistości. Bądź sobą , najważniejsze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here