wtorek, 22 września, 2020

Filmy

Wypadek, ucieczka, szarpanina z policją. Zobacz film

31-letni gliwiczanin kierujący volkswagenem spowodował kolizję z prawidłowo jadącym samochodem marki Renault Laguna na rondzie na Drogowej Trasie Średnicowej. Sprawca nie miał jednak zamiaru rozliczyć się z popełnionego błędu – przyśpieszył i rozpoczął ucieczkę z miejsca zdarzenia. Widzący to gliwicki policjant, będący właśnie w czasie wolnym od służby, natychmiast ruszył w pościg.

Podczas zderzenia w renault lagunie pokrzywdzonego siedziało przerażone dziecko. 37-letni policjant KMP Gliwice, jadący swoim prywatnym samochodem, nie mógł nie zareagować – ruszył w pościg za uciekinierem. Równocześnie żona funkcjonariusza, dzwoniąc pod numer 112, informowała o sytuacji oficera dyżurnego, który natychmiast wysłał w teren radiowozy.

Sprawca, łamiąc przepisy, uciekał świadomie, aż do momentu, gdy przecenił swoje umiejętności: zjechał w zjazd na wysokości ulicy Robotniczej i tam, próbując umknąć ścigającemu, usiłował przejechać przez podwyższaną krawężnikiem wysepkę. Jego samochód wybiło i obróciło dwukrotnie. W efekcie pojazd wypadł z jezdni i utknął na pasie zieleni.

Rosły 31-latek nie zamierzał i tym razem czekać na policję. Ruszył do ucieczki, lecz znajdował się już przy nim nasz mundurowy, sierż. sztabowy Marcin Rydel. Krzyknął, że jest policjantem i nakazał zatrzymanie się. Wobec czynnego oporu musiał jednak zastosować siłę fizyczną oraz chwyty obezwładniające. Przejeżdżający obok kierowcy widzieli zapewne nieciekawą scenę z szarpiącymi się mężczyznami, niektórzy robili im nawet zdjęcia.

Zatrzymany został przejęty przez przybyły na miejsce patrol ruchu drogowego. Jak się okazało, powodem skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania był sądowy wyrok zakazujący prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

W wyniku obezwładniania uciekiniera nasz policjant doznał kontuzji – nadwyrężył staw kolanowy. Gliwiczanina czeka teraz sprawa w sądzie, grozi kara więzienia za łamanie zakazu i z pewnością pokrycie strat materialnych, jakie spowodował kolizją. Przypomnijmy: dobrodziejstwo ubezpieczenia OC dotyczy tylko kierowców trzeźwych i posiadających prawo jazdy. Dodajmy – ten zatrzymany był trzeźwy.

Spowodował kolizję na DTŚ i uciekł.

Opublikowany przez Dzisiaj w Gliwicach Poniedziałek, 13 lipca 2020

Minister na Wilczych Dołach. Budowa zablokowana? [TV]

Dzisiaj Wilcze Doły odwiedził sam minister środowiska – Michał Woś. Obecni byli także: minister polityki społecznej Alina Nowak, członek zarządu województwa śląskiego Izabela Domagała i Mirosława Mierczyk-Sawicka p.o. Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Minister środowiska przyjechał zobaczyć Wilcze Doły i spotkał się z mieszkańcami, którzy protestują przeciwko gigantycznemu zbiornikowi. Jego budowę forsuje prezydent Adam Neumann. – Retencja jest bardzo ważna, ale systemy retencyjne nie powinny być budowane ze szkodą dla mieszkańców czy przyrody – mówił Michał Woś.

– Wystąpię do prezydenta Gliwic z informacją o konieczności przeprowadzenia ponownej inwentaryzacji przyrodniczej – zapewnia minister. – Bez nowszej inwentaryzacji przyrodniczej, niż ta, którą przedstawił z 2015 roku, nie będzie udzielona żadna zgoda – przez organy ochrony środowiska – na jakiekolwiek ewentualne wyłączenia, gdyby w trakcie budowy okazało się, że tutaj są gatunki chronione, o których mówią nowsze inwentaryzacje – dodaje minister Woś.

„Bez tego nie będzie zgody na jakiekolwiek prace” Minister środowiska przyjechał zobaczyć Wilcze Doły i spotkał się z mieszkańcami, którzy protestują przeciwko gigantycznemu zbiornikowi. Jego budowę forsuje prezydent Adam Neumann.- Retencja jest bardzo ważna, ale systemy retencyjne nie powinny być budowane ze szkodą dla mieszkańców czy przyrody – mówi Michał Woś, minister środowiska.- Wystąpię do prezydenta Gliwic z informacją o konieczności przeprowadzenia ponownej inwentaryzacji przyrodniczej – zapewnia minister. – Bez nowszej inwentaryzacji przyrodniczej, niż ta, którą przedstawił z 2015 roku, nie będzie udzielona żadna zgoda – zapowiedział minister Woś.

Opublikowany przez Dzisiaj w Gliwicach Czwartek, 9 lipca 2020

Samochód spadł ze skarpy i wpadł do stawu przy DTŚ

Pomimo tego, że samochód koziołkował, spadł z wysokiej skarpy i wpadł do stawu, jadące nim osoby nie doznały poważniejszych obrażeń. Z całą pewnością życie uczestnikom zdarzenia uratowały zapięte pasy bezpieczeństwa.

W sobotę około 14.00 służby ratownicze otrzymały informację o bardzo poważnie wyglądającym zdarzeniu drogowym. Na zjeździe z Drogowej Trasy Średnicowej, na wysokości ulicy Kujawskiej w Gliwicach, kierowca samochodu osobowego utracił panowanie nad pojazdem, uderzył w bariery i wybijając się w powietrze, koziołkując, spadł ze stromej skarpy wprost do stawu.

Na miejsce natychmiast wyruszyli gliwiccy strażacy i policjanci. Tego typu zdarzenia zazwyczaj kończą się tragicznie, jednak tym razem, pomimo ogromnych obaw okazało się, że osoby poruszające się pojazdem wydostały się z niego o własnych siłach.

Samochodem podróżowały trzy osoby: kierujący nim 32-latek oraz 29-latek z 7-letnią córką. Uczestnicy doznali niegroźnych stłuczeń. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia była nadmierna prędkość. Okazało się również, że 32-latek nie posiadał uprawnień do kierowania i teraz odpowie za popełnione wykroczenia. Sprawę prowadzą policjanci z gliwickiej komendy.

Wpadli samochodem do stawu przy DTŚ

32-letni kierowca, który w sobotę spadł ze skarpy na DTŚ i wylądował w stawie w Sośnicy, nie miał prawa jazdy i prawdopodobnie przekroczył prędkość.https://dzisiajwgliwicach.pl/samochod-spadl-ze-skarpy-i-wpadl-do-stawu-przy-dts/

Opublikowany przez Dzisiaj w Gliwicach Poniedziałek, 6 lipca 2020

Cały świat w jednym miejscu – rozmowa o sklepie EtnoBazar

Cały świat w jednym miejscu to hasło przewodnie, które przyświeca Panom już niemal od 6 lat. Skąd pomysł założenia orientalnego sklepu w Gliwicach? 
Podróżując do najdalszych zakątków kuli ziemskiej, wracaliśmy z plecakami wypełnionymi niepowtarzalnymi pamiątkami z każdego miejsca, jakie odwiedzaliśmy. Przedmioty wyszukane i zakupione na kolorowych targowiskach w Azji, Afryce, Ameryce Południowej zdobiły nasze domy i mieszkania, cieszyły oczy naszych przyjaciół. Coraz częściej pojawiały się prośby o to, by z kolejnych wypraw przywieźć więcej tego typu pamiątek. Efektem pasji podróżowania i dzielenia się nią z innymi są sklep internetowy EtnoBazar.pl i sklep stacjonarny EtnoBazar Showroom na parterze jednej z kamienic przy ul. Powstańców Warszawy 2. 

Jak radziliście sobie przez ostatnie 3 miesiące, czy sklep był czynny, czy klienci chętnie Was odwiedzali? 
Stworzyliśmy w drzwiach sklepu okienko dzięki któremu zapewniliśmy naszym stałym klientom bezpieczne zakupy i stały dostęp do najpotrzebniejszych produktów. Była to dla nas również okazja do przeprowadzenia w lokalu małego remontu, zmiany ekspozycji, przebudowania zakupowych alejek i jeszcze lepszego wyeksponowania naszych unikalnych produktów. To właśnie w tym tygodniu zapraszamy na oficjalne otwarcie sklepu EtnoBazar w nowej odsłonie. 

Od 1 do 3 lipca będzie można zrobić u Was zakupy z rabatem? 
Tak! Od środy do piątku przygotowaliśmy 20% rabat na cały asortyment i upominek dla każdego klienta. Myśleliśmy również o poczęstunku, ale z powodu reżimu sanitarnego jesteśmy zmuszeni z niego zrezygnować. 

Pobyt w Waszym sklepie to niemal podróż na drugi kraniec świata. Czy możecie w kilku słowach przybliżyć co znajdą tu wasi klienci? 
Zapraszamy gorąco do obejrzenia filmu, w którym w kilku słowach opowiadamy co można kupić w sklepie EtnoBazar Showroom.

EtnoBazar Showroom – sklep orientalny w Gliwicach

EtnoBazar Showroom – sklep orientalny w GliwicachTutaj znajdziesz rękodzieło z całego świata, kosmetyki naturalne i egzotyczne: indyjskie, koreańskie, arabskie, rosyjskie. To także obszerny dział kuchnie świata, kawy wietnamskie, herbaty i yerba mate. Jest też rozbudowany dział z ezoteryką: misy modlitewne, orgonity, świece czakralne, olejki eteryczne, kadzidełka. W dziale dom i styl życia: narzuty, łapacze snów, maski, figurki i rzeźby, orientalne dekoracje, a w dziale moda i akcesoria: szarawary (alladynki), tuniki, sukienki indyjskie, kolorowe torebki i etno biżuteria. Asortyment znajdziesz w sklepie stacjonarnym EtnoBazar Showroom w Gliwicach przy ul. Powstańców Warszaway 2 oraz online na stronie http://etnobazar.pl

Opublikowany przez Dzisiaj w Gliwicach Wtorek, 30 czerwca 2020

Gdybyśmy jednak mieli szybko opowiedzieć o tym co znajdą u nas klienci to zacznijmy od tego, że poszerzyliśmy asortyment działu Kuchnie Świata. Jest większy wybór przypraw, sosów i past, w jednej z ostatnich dostaw przyjechały dietetyczne produkty z mąki konjac.  Nieustannie rozbudowujemy dział ze zdrową żywnością, w ofercie pojawiły się na przykład nowe suplementy diety – certyfikowane ajurwedyjskie mieszanki owoców, ziół i wyciągów roślinnych. Są u nas także unikatowe produkty z Krety. Mamy prawdopodobnie największy wybór kaw wietnamskich w Polsce i jedną z największych ofert yerba mate w Gliwicach.

Ale EtnoBazar to nie tylko produkty spożywcze?
Bardzo ważny jest dla nas dział z kosmetykami – mamy już niemal 400 kosmetyków naturalnych (bez parabenów i SLS) oraz orientalnych – indyjskie, koreańskie, marokańskie, rosyjskie, długo możemy wymieniać! Opowiadając o tym co jest ważne dla naszych klientów nie możemy pominąć działu z ezoteryką – kadzidła, kadzidełka, kadzielniczki, orgonity, kamienie i świece czakralne. Na deser w tej opowieści zostawiliśmy dwa bardzo ważne działy. Pierwszy z nich to „dom i styl życia”: pufy, narzuty, orientalne dekoracje, a drugi z nich to dział „moda i akcesoria” w którym i tego lata nie zabraknie szarawarów (alladynek), indyjskich tunik, sukienek, etnicznej biżuterii i kolorowych torebek.

Dziękujemy za rozmowę. Nie pozostaje nam zatem nic innego aby czytelników Dzisiaj w Gliwicach zaprosić w progi EtnoBazaru! 


EtnoBazar Showroom
Gliwice, ul. Powstańców Warszawy 2
tel. 603-467-157, e-mail: biuro@etnobazar.pl
http://facebook.com/EtnoBazarShowroom

Borys Budka: dzisiaj jest czas absolutnej mobilizacji

Dzisiaj w Gliwicach swoje wspólne biuro poselskie otworzyli Borys Budka, przewodniczący PO i Tomasz Olichwer, poseł z Zabrza. Jednak konferencję prasową zdominował temat trwającej kampanii wyborczej.

Dzisiaj w Gliwicach swoje wspólne biuro poselskie otworzyli Borys Budka, przewodniczący PO i Tomasz Olichwer, poseł z Zabrza. Jednak konferencję prasową zdominował temat trwającej kampanii wyborczej.

Opublikowany przez Dzisiaj w Gliwicach Poniedziałek, 15 czerwca 2020

Wilcze Doły. Powód budowy, o którym się głośno nie mówi?

1

Wilcze Doły. Tu chodziło się na spacery, biegało, jeździło na rowerze, robiło ogniska. Niestety wkrótce ma się to zmienić. Prezydent chce w tym miejscu budowy gigantycznego, suchego zbiornika. Według dokumentów, wyciętych zostanie ponad 660 drzew oraz mnóstwo krzewów.

Czytaj też: Ogromna betonowa dziura na Sikorniku? Protest mieszkańców

Dlaczego projekt zakłada budowę zbiornika dwa razy większego niż wykazała ekspertyza? Dlaczego udostępnione przez Urząd dokumenty kończą się przed wyliczeniami? Jak wyglądać będzie otoczenie zbiornika? Ile ziemi będzie trzeba wywieźć by go zbudować? Czy cała sprawa ma drugie dno? Coraz więcej pytań o zbiornik retencyjny na Wilczych Dołach. Mieszkańcy chcą poznać rzetelne dane i prawdziwe powody budowy tak ogromnego obiektu.

Coraz więcej pytań o zbiornik retencyjny na Wilczych Dołach

Dlaczego projekt zakłada budowę zbiornika dwa razy większego niż wykazała ekspertyza? Dlaczego udostępnione przez Urząd dokumenty kończą się przed wyliczeniami? Czy cała sprawa ma drugie dno? Coraz więcej pytań o zbiornik retencyjny na Wilczych Dołach. Mieszkańcy chcą poznać rzetelne dane i prawdziwe powody budowy tak ogromnego obiektu. Więcej o sprawie: https://dzisiajwgliwicach.pl/prawdziwy-powod-budowy-zbiornika-o-ktorym-sie-nie-mowi/Link do petycji ➡️ https://bit.ly/2AzaGS5

Opublikowany przez Dzisiaj w Gliwicach Poniedziałek, 8 czerwca 2020

Ogródki fasadowe odpowiedzią na zmiany klimatu

0

Władze Rotterdamu (Holandia) namawiają mieszkańców do wyrywania płytek z chodników i tworzenia tzw. ogrodów fasadowych. Każdy, bez pozwolenia może usunąć 45 cm płytek i stworzyć mini ogródek. Musi pozostać 1,8 metra chodnika, a rośliny nie mogą być ekspansywne. Trzeba dbać. Tyle. Inny świat. Estetyka ulicy się poprawia, dom jest chłodniejszy latem. Większa ilość zieleni czyni miasto bardziej odpornym na zmiany klimatu i powodzie. Myślicie, że u nas coś takiego w ogóle miałoby szansę zostać wprowadzone?

Ogródki fasadowe odpowiedzią na zmiany klimatu

W skrócie: Władze Rotterdamu (Holandia) pozwalają – nie, nie – namawiają (!) mieszkańców do wyrywania płytek z chodników i tworzenia tzw. ogrodów fasadowych. Każdy (!), bez pozwolenia (!) może usunąć 45 cm płytek i stworzyć mini ogródek. Musi pozostać 1,8 metra chodnika i rośliny nie moga być ekspansywne. Trzeba dbać. Tyle. Inny świat. Estetyka ulicy się poprawia, dom jest chłodniejszy latem. Większa ilość zieleni czyni miasto bardziej odpornym na zmiany klimatu i powodzie. Myślicie, że u nas coś takiego w ogóle miałoby szansę zostać wprowadzone? Może właściciele lokali (nie tylko gastronomicznych) na starówce mogliby wystawiać doniczki na chodnik albo parapet 🙂

Opublikowany przez Dzisiaj w Gliwicach Czwartek, 4 czerwca 2020

Debata nt. zbiornika retencyjnego na Wilczych Dołach

0

Mieszkańcy: „Podkreślamy, że nie jesteśmy przeciwni tej inwestycji, widzimy zasadność ochrony przeciwpowodziowej, sprzeciwiamy się jedynie skali i lokalizacji. Chcemy rozmawiać o alternatywnych rozwiązaniach, które pozwolą zminimalizować negatywny wpływ na środowisko.”

Debata nt. budowy zbiornika retencyjnego na Wilczych Dołach

Mieszkańcy: „Podkreślamy, że nie jesteśmy przeciwni tej inwestycji, widzimy zasadność ochrony przeciwpowodziowej, sprzeciwiamy się jedynie skali i lokalizacji. Chcemy rozmawiać o alternatywnych rozwiązaniach, które pozwolą zminimalizować negatywny wpływ na środowisko."

Opublikowany przez Dzisiaj w Gliwicach Czwartek, 4 czerwca 2020

Wyskoczyli z auta i gonili chłopaka. Co się stało? [wideo]

Kryminalni z gliwickiej komendy zwalczający przestępczość przeciwko mieniu zatrzymali 21-latka, który jako fałszywy funkcjonariusz, dokonał oszustwa metodą „na policjanta”.

W środę, 27 maja około południa, mieszkańców Gliwic mógł zaniepokoić widok trzech mężczyzn goniących uciekającego przed nimi młodego człowieka. Wyjaśniamy: byli to gliwiccy policjanci „po cywilnemu”, którzy właśnie zatrzymywali 21-letniego oszusta.

Usłyszał już cztery zarzuty, przyznał się do winy, grozi mu do 8 lat więzienia. Jego zatrzymanie jest efektem współpracy policjantów z trzech komend miejskich: obok policjantów z Gliwic, w typowaniu i namierzaniu podejrzanego uczestniczyli śledczy z Będzina i Siemianowic Śląskich.

Ogromna betonowa dziura na Sikorniku? Protest [TV]

Wilcze Doły – dzisiaj to miejsce to zielona oaza i płuca Sikornika oraz okolic. Korzystały z niego pokolenia gliwiczan zamieszkujących głównie Sikornik i Wójtową Wieś ale też Trynek czy odleglejsze dzielnice. Tu chodziło się na spacery, biegało, jeździło na rowerze lub robiło ogniska. Niestety, według planów władz miasta wkrótce ma się to zmienić.

Prezydent Adam Neumann chce w tym miejscu budowy gigantycznego, suchego zbiornika. Według dokumentów, wyciętych zostanie ponad 660 drzew oraz mnóstwo krzewów. Mieszkańcom ten pomysł się nie podoba i pod stworzoną niedawno petycją już zebrali ponad 3000 podpisów.

Przeciwko budowie zbiornika w tej formie protestuje coraz więcej osób. Powstają nawet pierwsze wizualizacje jak może on wyglądać. To oczywiście amatorskie opracowania, ale pokazujące skalę inwestycji. Zbiornik będzie naprawdę ogromny! Może mieć powierzchnię nawet 75 tysięcy metrów kwadratowych. To tyle co niemal 11 pełnowymiarowych boisk piłkarskich. Bardziej obrazowo – 25 płyt Placu Krakowskich, ponad 3 Areny Gliwice lub 23 znajdujące się na granicy Sikornika i Trynku sklepy E.Leclerc.

Zielone płuca Sikornika zmienią się w ogromną betonową dziurę?

Zielone płuca Sikornika zmienią się w ogromną betonową dziurę?Zbiornik będzie naprawdę ogromny! Może mieć powierzchnię nawet 75 tysięcy metrów kwadratowych. Cały, znajdujący się w centrum miasta Park Chopina ma ok. 60 tys. mkw. Bardziej obrazowo – to tyle co niemal 11 pełnowymiarowych boisk piłkarskich, 25 płyt Placu Krakowskiego lub 23 znajdujące się na granicy Sikornika i Trynku sklepy E.Leclerc. #wilczedoły #gliwice #dzisiajwgliwicach #sikornik #protest #śląsk #silesia #gdziejestneumann

Opublikowany przez Dzisiaj w Gliwicach Środa, 27 maja 2020

Coraz więcej mieszkańców głośno wyraża swoje niezadowolenie z działań prezydenta Neumanna. Domagają się konsultacji, a nie decyzji podejmowanych w gabinecie.

Czytaj też: Ogromny zbiornik na Sikorniku. Mieszkańcy są przeciwni

Na protesty mieszkańców urzędnicy odpowiadają, że zostaną posadzone nowe drzewa, a sporą część z nich zastąpi inna zieleń, na przykład… trawa. Urzędnicy przekonują, że w przyszłości teren wokół może zostać zagospodarowany do celów rekreacyjnych, mieszkańcy odpowiadają, że wolą naturę i kilkusetletnie drzewa. Co ważne – zbiornik nie będzie ogrodzony a mieszkańcy będą mieli do niego dostęp – będzie to jednak głęboka niecka z betonowym dnem gdzie łatwo o wypadek.

Mieszkańcy zapowiadają, że będą bronić Wilczych Dołów i chcą konsultacji w tej sprawie. Czy władze miasta dotrzymają obietnic składanych w kampanii wyborczej, gdy Adam Neumann mówił, że chce rozmawiać z ludźmi i ich słuchać? Czas pokaże.