Nowoczesne elektrofiltry mogą obniżyć emisję szkodliwych substancji nawet o 90 procent. Wszystko za sprawą pracowników naukowych Wydziału Chemicznego Politechniki Śląskiej.

Elektrofiltry mogłyby być stosowane w domowych piecach opalanych węglem. Jeżeli wszystko będzie zgodne z zamierzeniem, wynalazek ten może okazać się bronią w walce z emisją niską spalin, z którą problem ma wiele polskich miast, zwłaszcza na Śląsku.

Zaprojektowane przez doktora Roberta Kubicę elektrofiltry mają za zadanie usunięcie ze spalin pyłu powstającego ze spalania paliw stałych w niewielkich instalacjach, które odpowiadają za zjawisko emisji niskiej. Do realizacji tego celu wykorzystywane jest pole sił elektrostatycznych działających na cząstki pyłu. To sprawia, że pył osadza się na ścianach eletrofiltru zamiast przedostawać się do atmosfery.

Obecnie wdrożono już jedno z rozwiązań, jest ono dostępne na rynku i stosuje się je w kotłach grzewczych w kotłowniach. Emisja spalin, tak jak planowano, jest o 90% niższa niż bez użycia tego filtra.

Opracowano już kolejną koncepcję wynalazku, który mógłby być stosowany na wylotach kominów. Przewiduje się, że mogłoby to pomóc upowszechnić to rozwiązanie.

Zanim elektrofiltry pojawią się w sprzedaży, trafią do kilkudziesięciu domów na Śląsku. Chodzi o to, żeby przetestować je w rzeczywistych warunkach. Jeśli wszystko się powiedzie, będą mogły być stosowane w każdym domu który używa ogrzewania piecem węglowym lub drewnem.

Źródło: Politechnika Śląska
Foto: Pixabay

8 KOMENTARZE

  1. Nie koniecznie, taki elektrofiltr może być całkiem przystepny, a i obsługa też jest niewymagająca. wbrew pozorom, nie ma tam medium filtracyjnego (czyli filtra) bo, całość odbywa się na zasadzie oddziaływa elektrostatycznych. Jedyny problem to energia elektryczna.

  2. Pył będzie się osadzał na filtrze i z biegiem czasu zatykał komin… Super… Wymiana filtra chyba będzie konieczna co 2 miesiące…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here