Budżet Dzisiaj w GliwicachCoroczny budżet określa ogólną kondycję miasta oraz pozwala na tworzenie długoletniej strategii. Jednak według opinii gliwiczan, nie wszystkie wyniki i zestawienia odzwierciedlają poziom życia w mieście.

Czy w Gliwicach udało się wykonać wszystkie założenia zgodnie z planem? Czy obiecane inwestycje nie doprowadziły do nadmiernego zadłużenia? Z raportu wykonanego przez klub radnych Koalicji dla Gliwic Zygmunta Frankiewicza wynika, że nie mamy się czego obawiać.

Mieszkańcy oceniają sytuację trochę mniej entuzjastycznie, choć wielu z nich zauważyło pozytywne zmiany. 
-Cieszą mnie wybudowane autostrady, remont Starówki i porządek. Widać, że centrum żyje i zmienia się na lepsze, szczególnie jeśli porównamy sytuację Gliwic z sąsiednimi gminami – powiedział nam 24 letni Tomek, absolwent Politechniki. 

Podobnie twierdzi Adam, który prócz plusów wymienia kilka niedociągnięć,
-Starówka w remoncie, ale kamienice nadal straszą. Mogli by się trochę zabrać za prywaciarzy. Do Warszawy i Wrocławia nam daleko, ale moim zdaniem Katowice zostawiliśmy daleko w tyle. Jest dobrze, ale nadal są problemy do rozwiązania. 

Zupełnie inne zdanie na ten temat ma Marta, która zarzuca rządzącym nieudolność,
-Zawsze porównujemy się z biednym Zabrzem, Świętochłowicami itd… Dla mnie to nie jest wyznacznik. Rozwijamy się, inwestujemy, a mieszkań dla młodych nadal nie ma. Centrum pięknieje, a w dzielnicach rządzą grupy nieudaczników o ogolonych głowach i z butelką w ręku. To jest taka władza, co zasłania klombami i kwiatowymi instalacjami zniszczone kamienice i bandy agresywnych kolesi w dresach.

Jak zatem ocenić sytuację miasta? Jeśli głównym wyznacznikiem byłyby dane przestawione przez KdGZF z pewnością ocena byłaby wysoka.

Ogólne dochody wyniosły 796.155.355,32 zł, a wydatki 868.185.561,04 zł. Tym samym deficyt budżetowy wyniósł 72.030.25,72 złote – to stosunkowo niewiele w porównaniu do pozostałych miast regionu i jak zaznaczyli radni, został on sfinansowany  przychodami z tytułu nadwyżki z lat ubiegłych, pożyczek i kredytów. 

Jako dowód dynamicznego rozwoju Gliwic radni pokazują liczne inwestycje, takie jak:
– budowa stadionu miejskiego, która kosztowała 59.979.920 zł,
– budowa basenu krytego w Sośnicy za 15.948.005 zł,
– rozpoczęcie budowy 3 sal gimnastycznych dla szkół i przygotowanie budowy Centrum Kultury i Sportu „Łabędź”.

Kolejnym przykładem jest budowa i unowocześnienie sieci dróg, na które wydano ponad 44 mln złotych:
– na przebudowę ulic Pionierów i Perseusza 13.617.717,83
– na połączenie estakadą osiedla Kopernika z ul. Portową łącznie 24 mln zł,
– na przebudowę nawierzchni ulic Starego Miasta 2.789.867,98.

Rządzący chwalą się również wydatkami, które bezpośrednio poprawiają warunki życia mieszkańców. 
– ZBM I i II TBS na potrzeby mieszkaniowe otrzymały 2.500.000 zł,
– Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej na zakup nowych autobusów otrzymało 2.500.000 zł,
– Szpital Miejski otrzymał 4.999.850 zł,
– Śląska Sieć Metropolitalna uzyskała 3.000.000 zł inwestowano w II – gi etap gospodarki wodno-ściekowej, stworzono warunki do budowy siedziby Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, zakończono proces przejmowania Szpitala Wojskowego, gdyby nie ta decyzja władz miejskich szpital zostałby zlikwidowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej.

Jak możemy wyczytać z raportu ”kondycja finansowa Gliwic jest bardzo dobra, szczególnie na tle innych 60 miast na prawach powiatu. W Gliwicach wskaźnik zadłużenia do dochodów wynosi 14,37 %, przy dopuszczalnym poziomie 60 %. Wskaźnik ten lokuje nasze miasto na pierwszym miejscu jako najmniej zadłużone.”

Jednak czy te zestawienia odzwierciedlają poziom życia gliwiczan? To pytanie pozostawimy bez odpowiedzi i z chęcią poznamy Wasze opinie oraz odczucia na ten temat.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here