Sanepid wydał kolejny raport o stanie wody w Gliwicach

Z przebadanych próbek wynika, że gliwicka woda spełnia wszelkie ustawowe wymogi, zawiera cenne minerały, ma parametry lepsze niż niektóre wody butelkowane i nadaje się do picia prosto z kranu.

Dobra – taka jest woda płynąca z gliwickich kranów. Dla niemal 171 tys. osób dostarcza ją Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Gliwicach. Pochodzi z ujęć podziemnych z terenu Czechowic, Ligoty Łabędzkiej, Wilczego Gardła i Ostropy, Kleszczowa, Rzeczyc, a ewentualne niedobory są uzupełniane zasobami Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów w Katowicach.

 Woda dostarczana do gliwickich domostw i punktów użyteczności publicznej jest regularnie badana. Jest to woda głębinowa, twarda i zasobna w minerały, m.in. magnez, wapń i potas i nadaje się do picia prosto z kranu. Spełnia wymogi Rozporządzania Ministra Zdrowia w sprawie jakości wody do spożycia, a jej jakość i skład mineralny w niczym nie ustępują, a nawet przewyższają wiele wód butelkowanych.– tłumaczy Alicja Pawełków z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gliwicach.

Woda w Gliwicach jest określana jako twarda, ale nie wpływa to na jej przydatność do spożycia. Jest to efekt obecności kationów magnezu i wapnia w określonych proporcjach pozytywnie wpływających na pracę organizmu. Gliwicka woda mieści się w normach – jej twardość jest porównywalna z butelkowaną średnio mineralizowaną dostępną w sklepach. Woda wysokomineralizowana ma dwukrotnie większą twardość niż gliwicka „kranówka”.

Podczas ostatniej kontroli przedstawiciele gliwickiego Państwowego Inspektora Sanitarnego wraz z Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji w Gliwicach pobrali 506 próbek wody do badań mikrobiologicznych i 506 do badań fizykochemicznych. Wodę czerpano z punktów na terenie całego miasta, m.in. z przedszkoli, szkół, bezpośrednio ze studni i Stacji Uzdatniania Wody oraz z działających w Gliwicach sklepów i restauracji. Badano mętność, twardość, barwę, zapach, smak, temperaturę, pH, przewodność właściwą oraz stężenie m.in. jonów amonowych, azotynów, azotanów, żelaza, chloru, antymonu, boru, cyjanków, ołowiu, cynku, siarczanów, sodu, wapnia, magnezu, selenu, miedzi, niklu i rtęci. Wodę bada się pod kątem obecności bakterii grupy coli i Escherichia coli, ogólnej liczby mikroorganizmów, Enterokoków kałowych i Clostridium perfringens.

Należy pamiętać, że na jakość wody, która płynie z kranów ma wpływ również stan instalacji wewnętrznej budynku, za którą odpowiadają zarządcy oraz właściciele budynków i lokali. Zgodnie z zapisami w/w Rozporządzenia Ministra Zdrowia Wodociągi odpowiadają wyłącznie za stan wody doprowadzanej do przyłączy. Jeżeli stan instalacji wewnętrznej w budynku jest zły, a rury są stare, do wody mogą przenikać szkodliwe substancje, np. mangan, jest to jednak skutkiem wieku tych instalacji i zgromadzonych w nich osadów i nie ma związku z jakością wody w sieci wodociągowej. 

źródło: UM Gliwice
fot. pixabay

124 KOMENTARZE

  1. U mnie koło Łabędzkiej jest woda dobrej jakości, wcale nie mam dużo kamienia w czajniku, czego się czepiacie? Lepiej było, gdy “szła”z Goczałkowic?? I niby co mają z nią zrobić, zainstalować filtry z osmozą? I będziecie płacić kilka razy więcej???

  2. Nie da się odrobić tego braku przeciętną dietą. Woda to pokaźny zastrzyk mikroelementów. Tam gdzie ich nie ma w wodzie populacja krócej żyje i choruje na choroby wieńcowe. Jak pisałem w Finlandii gdzie ze względu na klimat i geologię woda naturalnie jest miękka przebadano drobiazgowo ten problem i zaczęto “utwardzać” wodę.

  3. Żeby woda była zdrowa musi być twarda. To świadczy, że jest w niej wystarczająco dużo mikroelementów. W Finlandii (gdzie występuje problem “miękkiej wody”) uzdatnia się wodę poprzez dodawanie mikroelementów, przez co staje się”twarda”. Brak mikroelementów jest bardzo szkodliwy dla naszego zdrowia. Nie będę się rozpisywał dlaczego bo by tu trzeba eleborat napisać. Woda mineralna przy ugotowaniu błyskawicznie zakamienia czajnik. Podsumowując…. krytykom radzę się douczyć przed wypisywaniem bzdur w necie.

  4. Napij się kranówy to śr….. gwarantowana.
    W UK to faktycznie można napić się kranówy.
    U nas woda twarda, czajnik zakamieniony, a tam gdzie woda miękka kamienia brak.

  5. Te wyniki sanepidu są jakoś dziwnie podejrzane ?
    To chyba jakieś usprawiedliwienie dla Gliwickich Wodociągów ?
    W Gliwicach Łabędach woda jest syfiata a w centum Gliwic tam gdzie pracuję jest OK.
    To co z tymi wynikami ?

  6. Skoro juz w temacie wody. Pytanie dla mieszkańców Kozielskiej/ Łabędzkiej – Jak oceniacie jakość wody w swoich kranach ?

  7. U mnie woda jest o smaku chloru – to znaczy ze jest najlepsza ?
    Codziennie bierze mnie na wymioty przy myciu zębów

  8. Szkoda tylko że stan instalacji wodnej w budynkach (punktach odbioru tej fantastycznej wody) jest taki, że z kranu leci żur

  9. Już dawno powinni wstawiać w rurociągi wstawki pierścienie ze srebra ,kratownice .lub złota ,użebrowane lub siatkowe o szerokim oczku to bardzo poprawia czystość wody ..a nie tylko plastik plastik

  10. Żart jakiś…. Bardzo często w kranie ostatnio pojawiała się brązowa woda…. Powodzenia jak ktoś taką pije….

  11. ktore jeszcze oprocz fluoru…. ktory Hitler uzywal do otumaniania ludzi, starego wapnia i zelaza ( rdzy) ?? a gdzie informacja o tym co zawiera EXTRA … czyli kadm , olow, aluminium, pestycydy, roundoup, lakiery samochodowe, farby, odchody…….

  12. Damian Czajkowski
    W pełni się z Panem zgadzam. Wytypował Pan te najbrudniejsze “Biedronki” w Gliwicach. Te bardzo nieliczne, które są czyste lub jako tako czyste NIE URATUJĄ HONORU CAŁEJ SIECI. JAKI PAN, TAKI KRAM…

  13. Maria Pałczyńska, oczywiście że nie w każdej. Ale w znakomitej większości. Żwirki i Wigury, Bojkowska, Sikornik to te gorsze, które znam. Ale np. na Koperniku jest fajna i czysta biedra.

  14. Maria Pałczyńska
    Oczywiście, że nie w każdej “Biedronce” jest brudno. Są także zawsze czyste “Biedronki”. To zależy od tego czy w danym sklepie na stanowiskach kierownika i zastępcy kierownika nie zostali przez przypadek (lub wielką pomyłkę) zatrudnieni NIECHLUJE!…

  15. “Dobra – taka jest woda płynąca z gliwickich kranów…” Dobra do czego????!!!!!! Jaki procent zużywanej w domu wody pan redaktor pije prosto z kranu??? Pół procent? Bo do mycia ta woda się nie nadaje – za twarda, niszczy armaturę, szkodzi skórze. Do gotowania ta woda się nie nadaje – kawa lub herbata na tej wodzie zamieniają się w muliste świństwo z kożuchem na wierzchu. Do zmywania ani prania ta woda się nie nadaje – niszczy pralki i zmywarki, trzeba ponosić koszty dodatkowych środków zmiękczających lub filtrów. To do czego niby dobra? Przestańcie pisać bzdury, bo to że mogę ją pić prosto z kranu to powtarzam zaspokojenie ok 0,5 % domowego zużycia!!!! Nawet do spłukiwania kibla się nie nadaje bo pływaki obrastają kamieniem i spłuczki przestają działać!!!!!

  16. Anna Grun
    U mamy na wsi NIKT nie ma szczelnego szmba! Pani urzędnik gminy powiedziała, że “nie da się sprawdzić szczelności szamba, nie mam jak i czym”…

  17. Ania Cionaka
    Musiałbym tu doktorat napisać na ten temat, a nie ma chyba tyle wolnego miejsca. Więc przyjmijmy, że tak jest…

  18. sprawa znana 😉 Znam market gdzie kilkanaście lat temu inspektorzy wychodzili zadowoleni z pełnymi z siatkami. Nic tylko z kamerką ukrytą podskoczyć na takie kontrole;-) Podejrzewam, że nic się nie zmieniło w tej kwestii.

  19. co roku na wsiach i małych miasteczkach powtarza się sytuacja z zanieczyszczeniem tą bakterią. Jak się wywozi nieczystości z szamb na pola to one nie znikają przecież. Ktoś chce parę groszy zaoszczędzić a naraża zdrowie i życie innych ludzi. W zeszłym roku w sąsiedniej gminie tak było. Dobrze, że ludzi poinformowali i beczkowozy dowoziły wodę.

  20. Nikt sobie nie żartuje, bo Sanepid jak coś zbada to już zbada (jak brudne placówki handlowe, które są brudne przed badaniem, czyste lub brudne w trakcie badania i brudne po badaniu)…

  21. U mamy na wsi jest tłoczona do wiejskiej sieci wodociągowej woda źródlana. W ubiegłym roku była zanieczyszczona bakterią E.coli… Przedsiębiorstwo wodociągowe poinformowało o tym mieszkańców dopiero po tym… gdy Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie (na wniosek kilku mieszkańców, którym ta woda zaszkodziła)! Do tego czasu pozostali nieświadomi zagrożenia mieszkańcy pili skażoną wodę!…

  22. Cenne Minerały – (czyt.) Cząsteczki zasranego papieru toaletowego. Wystarczy, że w Gliwicach w niektórych budynkach przyłącza sa jeszcze podłączone na rurach olowianych. A polowa wodociągów nie jest w rurach PE tylko skamieniale i dziurawe rury stalowe. Pozdrawiam. Informacje z Torunia od Ojca dyrektora. 🙂

  23. Chyba sobie żartujecie, że w Gliwicach jest dobra woda. W Knurowie czy Rudzie śląskiej przez 3 miesiące w czajniku ani grama kamienia. W Gliwicach nawet tygodnia nie wytrzyma.

  24. We Wloclawku z kranow plynie woda twarda, wysokozmineralizowana,ze zrodel glebinowych starszych od oligocenskich. Po prostu plynie nam z kranow woda mineralna

  25. czyli zawiera związki wapnia i magnezu, z których to właśnie wytrąca się kamień. Związki potrzebne dla zdrowia 😉

  26. Dariusz Ryszka a tu się z Panem nie zgodzę. Mieszkałam w kilku miastach i nigdzie, absolutnie nigdzie takich problemów nie było. Więc chyba jednak jest coś na rzeczy.

  27. Monika Mączka, w komentarzu kwestionuje Pani tezę że “woda gliwicka spełnia wszelkie wymogi” pod artykułem dotyczącym wpływy gliwickiej wody na zdrowie człowieka -właśnie w tym miejscu. Argumentuje Pani to jej dużą twardością. Gdyby artykuły dotyczył bezpieczeństwa wody w Gliwicach dla armatury, czajników itp.miałaby Pani 100% rację

  28. Dariusz, dokładnie. Ja rozumiem że woda jest twarda, tu się nie ma co oszukiwać że jest inaczej, ale jak widzę komentarze że z tego powodu jest niebezpieczna dla człowieka to …szok!

  29. Paulina Czech – w którym miejscu Pani przeczytała, że uważam, że woda jest niezdrowa, bo jest twarda? W swoich wypowiedziach ani razu nie poruszyłam kwestii zdrowia. Po prostu temat wody w Gliwicach jest dla mnie mocno drażliwy, bo mam przez taką jakość wody więcej problemów. Nigdy i nigdzie do tej pory z takim efektem się nie spotkałam.

  30. Paulina Czech Wiesz, niektórzy myślą że miasto powinno na swój koszt wymienić całe instalacje, nawet w prywatnych blokach/domach, na nowoczesne, plastikowe, na których kamień kotłowy nie będzie się osadzał , tak jak to ma w przypadku metalowej armatury 😀 nawet najczystsza woda wpuszczona w rury, które mają za sobą 50 lat użytkowania ‘zbierze’ po drodze kamień i pozatyka perlatory i spłuczki 😉

  31. Nie wierze! Pani uważa że woda jest niezdrowa bo jest…twarda!??? Przecież tu mowa o byciu zdrową dla człowieka a nie dla… armatury 😉 Kamień się bierze z obecności minerałów

  32. CNC To nie ja mam zmienić sklep Szanowny Panie a sklep ma utrzymywać czystość ZGODNIE Z PRZEPISAMI SANITARNO-EPIDEMIOLOGICZNYMI!

  33. Bardzo częste remonty i awarie sieci wodociągowych zanieczyszczają je tym wszystkim, co można znaleźć w ziemi…

  34. a jak czystość wody na wyjściu? Badania wykonane w stacji uzdatniania a ciekawe jaki wynik na kocu lini wodociągowej tzn z kranu.

  35. Podobnie wygląda czystość posadzki w wielu “Biedronkach”. Chyba woda zamarzła lub personel nie ma instrukcji obsługi szmaty i wiadra z wodą…

  36. To dobrze, że Sanepid bada wodę a bardzo źle, że nie bada czystości w sklepach sieci “Biedronka”. W wielu sklepach tej sieci jest po prostu “syf, kiła i mogiła”. Szkoda, że Sanepid nie dostrzega tego, że wiele z tych sklepów stwarza bardzo poważne zagrożenie sanitarno-epidemiologiczne…
    Oto zdjęcia wózków z pewnej “Biedronki”:

  37. Łukasz Gądek proszę mi wierzyć, że gdybym nie przekonała się na „własnej skórze” też bym nie uwierzyła. Niestety mnie nie jest do śmiechu, jak woda zaczyna lecieć ze spłuczki cały czas, bo pływak jest zakamieniony i nie pełni prawidłowo swojej funkcji

  38. Karol Piątkowski dbać o armaturę?? Komentarz bardzo nie na miejscu. Niestety nie mam możliwości cotygodniowego czyszczenia i przepychania rur, w których woda płynie. Gdyby brak ciśnienia spowodowany był tym, że zatyka się sitko w baterii, o problemie nawet bym nie wspomniała. Gdybym o tym, jaka jest woda wiedziała przed przeprowadzką do Gliwic, zamontowałabym odpowiednie filtry do wody na etapie remontu.

  39. Kamień w wodzie to nic innego jak wytrącone związki wapnia i magnezu. W trakcie podgrzewania (np. w czajniku) tworzą wapienny osad. Po wyschnięciu na powierzchni zlewu, w kabinie prysznicowej lub w wannie zostawiają białe naloty i zacieki.

  40. Kamień w wodzie to nic innego jak wytrącone związki wapnia i magnezu. W trakcie podgrzewania (np. w czajniku) tworzą wapienny osad. Po wyschnięciu na powierzchni zlewu, w kabinie prysznicowej lub w wannie zostawiają białe naloty i zacieki.

  41. Akurat woda z żywca o której pani wspomina jest najgorszą wodą jaką można kupić acz kolwiek najdroższą. Proponuje przeżucić się na te tańsze czego pani nie pożałuje

  42. Ale zdajesz sobie sprawę, że to właśnie dzięki temu kamieniowi woda jest bardzo dobra do konsumpcji? A to, że spłuczka w kiblu wariuje wcale nie oznacza, że ta woda jest niezdrowa

  43. Monika MączkaJak mam pić herbatę co wali chlorem to wolę kamień. W tym przypadku wystarczy używać odpowiednich środków i dbać o armaturę – czyli myć regularnie 🙂

  44. No to ciekawe bo z butelkowej wody z okolic Zywca herbata smakuje herbata a z kranowej nie da sie wypic.Moze i jest czysta bio-mechanucznie ale ohydna.Przynajmniej w centrum.

  45. Gliwicka woda spełnia wszelkie ustawowe wymogi??!!?? Większych bzdur dawno nie przeczytałam Gliwicka woda wiedzie prym w swojej twardości – tak powinien brzmieć tytuł. Kamienia jest tyle, że „pływak” w spłuczce wariuje i trzeba raz na pół roku spłuczkę rozbierać i czyścić. To samo z bateriami jest. Kamień zatyka przepływ ciepłej wody w baterii i zmniejsza jej ciśnienie, powodując, że zamiast ciepłej wody, z biedą zimna leci. Nic już o wodzie gliwickiej proszę nie pisać, bo człowiekowi z samego rana w poniedziałek humor psujecie

  46. Gdyby tylko rury w budynkach były czyste, to może bym pił bez przegotowania, ale w mojej spółdzielni mają luz. Dopóki nie cieknie, to znaczy, że nie trzeba nic robić

  47. Zaraz będą wpisy że sam kamień itd ale może najpierw ludzie komentujący zapoznają się z faktami że to właśnie minerały osadzają się w czajnikach itd. Mamy naprawdę dobrą wodę w porównaniu np z Katowicami gdzie jak znajoma zrobi mi herbatę to jakbym żurek piła i to w dodatku z basenu bo sam chlor

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here