Superpuchar Polski 2019 w Piłce Siatkowej Mężczyzn. Mecz Grupa Azoty ZAKSAKędzierzyn Koźle vs Onico Warszawa SixSilver Jubiler Gliwice

Oprócz dominujących dzisiaj sportowych maszyn, na gliwickim lotnisku pojawią wkrótce się m.in. podniebne taksówki, niewielkie samoloty turystyczne i biznesowe, latające cargo. Lotnisko stanie się też bazą dla ośrodków szkolenia lotniczego.

Przed wojną z lotniska w Gliwicach latano do Odessy, Teheranu, Hamburga, Londynu i Wiednia. W 1931 roku odbył się tu niezwykły pokaz lotniczy – słynny sterowiec Zeppelin oglądało prawie 200 tys. osób. Już niedługo całodobowe loty z i do Gliwic znów staną się faktem. Modernizowane lotnisko jest prawie gotowe. Zacznie działać w pierwszym kwartale 2020 roku, po zakończeniu fazy odbiorów technicznych i lotniczych. Koszt modernizacji obiektu to 27,9 mln zł.

FORUM

Powstały już m.in. utwardzona droga startowa o długości 920 m, którą w przyszłości będzie można wydłużyć nawet do 1,3 km, drogi kołowania i płyta postojowa, a także parkingi i drogi dojazdowe. Gotowa jest również ścieżka rowerowa biegnąca wokół lotniska. Do wykonania pozostała m.in. droga dojazdowa i zaplecze do sterowania oświetleniem lotniska.

Nowa inwestycja z powodzeniem posłuży jako baza lotów biznesowych. Gliwickie lotnisko będzie też przeznaczone na potrzeby publicznego transportu lotniczego (choć na mniejszą skalę),  turystycznego i cargo oraz sportów lotniczych. Na jego terenie rozwijać się też będą ośrodki szkolenia lotniczego.

Gliwicki Zespół Szkół Samochodowych od 10 lat kształci uczniów w zawodzie technik mechanik lotniczy. Strategicznym partnerem kształcenia jest Aeroklub Gliwicki, na którego terenie uczniowie mają zajęcia praktyczne. Szkoła nawiązała także współpracę z kilkoma przedsiębiorstwami obsługującymi linie lotnicze i z Wyższą Szkołą Oficerską Sił Lotniczych w Dęblinie, a nawet zakupiła samolot.

Obecnie gliwicka „samochodówka” zacieśnia współpracę z Politechniką Śląską. Od tego roku szkolnego część zajęć lekcyjnych i egzaminów będzie się odbywać w dwóch budowanych hangarach nowo utworzonego Akademickiego Ośrodka Szkolenia Lotniczego Politechniki Śląskiej (ATO) w ramach programu szkolenia PART–147 (to dokument potwierdzający posiadanie wiedzy oraz doświadczenia wymaganego przez przepisy europejskie).

Oprócz uczniów, w ATO szkolić się będą przede wszystkim studenci politechnicznego kursu lotniczego. Na potrzeby przyszłych młodych pilotów uczelnia zakupiła 2 certyfikowane dwumiejscowe samoloty szkolno-treningowe i turystyczne.

– Współpraca pomiędzy szkołą a uczelnią zacieśnia się na polu, które miasto również traktuje jako dziedzinę priorytetową. To krok w kierunku dalszego rozwijania technologii lotniczych w Gliwicach – mówi Adam Neumann, zastępca prezydenta Gliwic.

Lotnisko w Gliwicach jest terenem Aeroklubu Gliwickiego oraz GAPR. Ta ostatnia jest głównym udziałowcem Śląskiego Centrum Naukowo- Technologicznego Przemysłu Lotniczego – najnowocześniejszego w Europie ośrodka, zajmującego się wytwarzaniem i badaniem kompozytowych elementów konstrukcyjnych.

GAPR jako inwestor zastępczy (w imieniu i na rzecz Aeroklubu Gliwickiego) zajął się również wyłonieniem wykonawców robót budowlanych i dostaw dla dofinansowanego z Unii Europejskiej projektu aeroklubu, zakładającego rozbudowę i przebudowę dawnych warsztatów lotniczych na cele Gliwickiego Centrum Edukacji Lotniczej. Początek prac budowlanych zaplanowano na październik.

9 KOMENTARZE

  1. Zapomniało się o mieszkańcach mieszkających blisko lotniska , hałas nie do zniesienia będzie ale kogo to obchodzi najważniejsze ,że jest lotnisko do lotów

  2. Świetny pomysł w długo terminowej perspektywie. Miasto rozwija się szybko, strefa rozrasta się zdania na dzień a i usługi transportowe co dzień tworzą jakieś nowe usługi. Bardzo dobry pomysł.

  3. 30 milionów… Żeby elita sobie ladowała. Brawo. Jaki mały ruch? Z Gliwic żaden czarter ani rejsowy nie odleci. Pięknie wydawane są publiczne pieniądze..

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here