SixSilver Jubiler Gliwice

Klient wszedł do sklepu przy ul. Limanowskiego w Sośnicy, wyciągnął pistolet i zażądał wydania butelki wódki. Potem odszedł w nieznanym kierunku. Mimo dużego stresu, ekspedientka błyskawicznie powiadomiła policję. Na miejsce natychmiast przyjechało kilka radiowozów. Rozpoczęto poszukiwanie napastnika.

Policyjna ekipa dochodzeniowo-śledcza przeprowadziła oględziny miejsca zdarzenia, przejrzała monitoring. Dzięki swoim ustaleniom funkcjonariusze z V komisariatu szybko wytypowali podejrzanego, po czym odwiedzili go w jego mieszkaniu. 60-latek nawet nie zareagował na wejście policji – był bardzo pijany. Siedział właśnie przy napoczętej już, skradzionej ze sklepu, butelce wódki, obok niego znaleziono pistolet, jak się później okazało gazowy, wymagający zezwolenia.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a stamtąd, po wytrzeźwieniu i decyzji sądu, do aresztu śledczego. Czeka go proces karny. Za rozbój kodeks przewiduje do 12 lat pozbawienia wolności.


Pomóż dziewczynie z Gliwic!

9 KOMENTARZE

  1. Boszee, jakie szczęście że tylko w Sośnicy dochodzi do przestępstw, rabunków, gwaltów i ogólnie wszystkiego co najgorsze.
    Dzięki temu Policjanci z Centrum i z innych dzielnic, stracą pracę bo nierobom płacić przecież nie będziemy!
    Jakie szczęście że Ci “mondrzy” z centrum nie jeżdżą do Sośnicy, przynajmniej więcej Tu świeżego powietrza.

  2. Sabina w dupie byłaś gówna widziałaś ja mieszka tam 30 lat jest spoko a komentarze ludzi twojego pokroju którzy w danym miejscu nie byli a mają najwięcej do powiedzenia są żałosne a pewnie sama mieszkasz gdzieś na zadupiu gdzie psy dupami szczekają i prąd w kablach zawraca a na noc asfalt zwijaja a sama pewnie opierdalasz kolby za 5 zł na dworcu ale najwięcej do powiedzenia gardze takimi jak ty szmato !!!!!!!

  3. Jak ja lubie komentarze typu “Sabiny”.. w życiu pewnie w sośnicy nie była a pierdół się nasłuchała i opowiada brednie.. Przypadki takie się zdarzają jak wszędzie, a sośnica teraz a kiedyś to duża różnica

  4. Sosnica to wogole dzielnica Gliwic, gdzie ja bym za darmo nie chciała mieszkać, tam strach iść droga bo nie wiesz co cie czeka, meneli wszędzie pelno

  5. fajna miejscówka właśnie ukryty w osiedlu , piękne czasy kurła kiedyś to było buahaha ! Kiedyś sie nazywał sklep maja , potem danex , teraz już niewiem jak sie nazywa POZDRO

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here