Budynek przy ul. Kaszubskiej od lat należy do miasta, ale jak twierdzą lokatorzy – nigdy nie był remontowany. Mieszkania są w bardzo złym stanie – odpadające tynki, grzyb, wilgoć. Obecnie w obiekcie prowadzony jest remont.

W jego ramach miały zostać zmodernizowane również mieszkania. Według najemców, remont polegał jedynie na nałożeniu gładzi i farby na zawilgocone ściany. W mieszkaniu są robaki, a w kuchni tynk ze ścian odpadł praktycznie sam. Jak mówią najemcy, dla ZBM I TBS i Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, malowanie ścian, z których odpada farba jest najwidoczniej normalne, bo mimo zgłaszanych uwag nikt nie reaguje.

W lokalu mieszka rodzina z dwójką dzieci. Jedno z nich ma astmę. Lokatorzy chcieliby otrzymać mieszkanie zastępcze na czas przeciągającego się remontu. Proszą też o zwiększenie zakresu prac, jednak – jak mówią – miasto oraz ZGM i ZBM I TBS pozostają głuche na ich prośby. Wysłaliśmy pytania do ZGM oraz TBS. Gdy otrzymamy odpowiedź wrócimy do tematu.

3 KOMENTARZE

  1. problem polega na tym ze wiekszosc tego typu inwestycji jest robiona “po lebkach”lub po znajomosci,zastanawia mnie fakt, kto za to odpowiada, lub kto sie podpisuje pod odbiorem tego typu robot!np w Gliwicach przy ul Bl Czeslawa budynki 68-70 oraz dalsze,zlikwidowali ludziom suszarki na pranie,pranie w wiekszosci kisi sie teraz w mieszkaniach powodujac wilgoc,nie zapewniono nic wzamian,brak uchwytow na flage przy budynkach, a tylko nieliczni,czytaj na 10 mieszkancow -maja takie profity jak mozliwosc powieszenia na elewacji klimatyzacji:) ktora to teraz w maju, trzeba bedzie chyba pomalowac na bialo-czerwono zamiast flagi narodowej!!!poprostu wstyd

  2. A ja musiałem kupić mieszkanie, katastrofa, +500, babcia+, wkrótce dopłaty samochód+, i co jeszcze+,

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here