SixSilver Jubiler Gliwice

Strażnik miejski, jadąc z żoną w czasie wolnym od pracy usłyszał z jednego z mieszkań przy ulicy Jana Śliwki przeraźliwe wołanie o pomoc

Zaparkował samochód i podbiegł do okna, przy którym stały dwie zrozpaczone dziewczynki. Opowiedziały, że w mieszkaniu jest pijana matka jednego z nich, która chce wszystkich zabić. W obawie o ich życie wszedł do środka, a jego żona zadzwoniła na policję, oraz pomogła wydostać się dzieciom na zewnątrz. W sąsiednim pokoju na parapecie stała kobieta z dużym kuchennym nożem, a na łóżku leżało małe dziecko.

FORUM

Kobieta krzyczała, że zrobi sobie i dziecku krzywdę, jeśli ktoś się do niej zbliży. Do czasu przybycia policjantów funkcjonariusz próbował uspokoić agresywną kobietę, odwodząc ją od popełnienia tragedii. Policjanci, którzy dotarli na miejsce obezwładnili kobietę i przejęli dalsze czynności w sprawie.

źródło: SM Gliwice
fot: Pixabay

23 KOMENTARZE

  1. Jakaś grupa zjebów się utworzyła na fb i jak zobaczą temat gdzie jakaś patologiczna rodzina , gdzie alkohol , gdzie przemoc itp to od razu piszą że to wina 500+ … Weźcie łopatę i się …

  2. Ludzie ogarnijcie sie bo to juz sie robi smiesznie gdzie co sie nie dzieje to odrazu jest tematz 500+ masakra patologia byla i jest bez wzgledu czy daja 500+ czy nie

  3. Dobrze, że zareagowali chociaż dzieciom sie nic nie stało miejmy nadzieję, że odbiorą jej dzieci. A głupie gadki o 500+ to sobie już darujcie bo to już żałosne.

  4. Matematyka szwankuje… Minimum 1000, a stawiam na 1500/m-c + inne zasiłki z OPSa (typu dopłaty do czynszu) i można żyć! (czyt. pić…)

Dodaj komentarz

Please enter your comment!
Please enter your name here