czwartek, 6 października, 2022
Strona główna NA SYGNALE

NA SYGNALE

Zniszczeniu uległy śmietniki i sąsiadujące z nimi samochody

0

Kryminalni z V Komisariatu prowadzą dochodzenia RSD-288/22 i RSD 289/22 w sprawie zniszczenia mienia w nocy z 28 na 29 oraz 29 na 30 września br. poprzez podpalenie wiat śmietnikowych w Sośnicy.

Policjanci dążą do zebrania wszelkich możliwych informacji, które pozwolą na wytypowanie i zatrzymanie podpalacza lub podpalaczy. Apelują do osób posiadających wiedzę albo podejrzewają, kto mógł dokonać tych bulwersujących mieszkańców przestępstw, o bezpośredni lub anonimowy kontakt za pośrednictwem skrzynki Powiadom nas.

Policyjni detektywi prowadzą czynności dochodzeniowo-śledcze, między innymi przeglądają zapisy monitoringów i dążą do ustalenia lokalizacji kolejnych kamer monitoringów prywatnych, zakładowych czy też administrowanych przez wspólnoty, które mogły zarejestrować osobę podejrzaną.

Do pierwszej serii podpaleń doszło na ulicach Kasprowicza 31 i Na Filarze, przy skrzyżowaniu z ul. Wielicką i przy ul. Na Filarze przy skrzyżowaniu ze Staszica. Całkowitemu zniszczeniu uległo łącznie 16 kontenerów na odpady o łącznej wartości 16 tys. zł. Uszkodzone zostały także trzy wiaty śmietnikowe o nieustalonej wartości.

Podpalenia w nocy z 29 na 30 października miały miejsce przy ul. Reja 25, na ul. Wielickiej 27 i Drzymały 12. Ogień całkowicie zniszczył 27 kontenerów o łącznej wartości 27 tys. zł, uszkodzeniu uległa wiata oraz elewacje dwóch budynków. Wysoka temperatura i płomienie uszkodziły także samochody marki Ford Focus, Opel Corsa i Ford Transit.

Osoby posiadające wiedzę lub podejrzewające, kto dopuścił się wymienionych przestępstw, proszone są o kontakt z V Komisariatem Policji w Gliwicach, tel. całodobowy 478590 350.
Informacje można przekazywać też za pośrednictwem anonimowej skrzynki – „Powiadom Nas”.

źródło: KMP Gliwice

18-latka wysłała kod BLIK „znajomemu w potrzebie”. Straciła 800 zł.

0

Jeśli nagle osoba z kręgu twoich znajomych w mediach społecznościowych prosi o pożyczkę i przesłanie kodu BLIK, bądź ostrożny, szczególnie gdy nigdy wcześniej nie pożyczałeś jej pieniędzy tą metodą. Uważaj – to może być OBCY, który czyha na twoje pieniądze!

Niestety, jak działają oszuści, przekonała się 18-letnia kobieta, która otrzymała prośbę przez komunikator od „osoby znajomej” i nie sprawdzając, przekazała kod, a tym samym straciła 800 zł.

Policjanci apelują, aby być ostrożnym i nie przesyłać kodów BLIK bez potwierdzenia, kto tak naprawdę o nie prosi.

Przestępcy pokonują zabezpieczania do kont na portalach społecznościowych, pozyskując jednocześnie dostęp do aplikacji Messenger i za jej pośrednictwem proszą znajomych oraz rodzinę użytkownika, którego konto przejmą, o pieniądze. Tacy oszuści działają na terenie całego kraju. Mieszkanka Gliwic zorientowała się, że została „nabrana”, dopiero po kontakcie telefonicznym z domniemanym pożyczkobiorcą.

Prośby o wygenerowanie kodu BLIK, wysyłane za pośrednictwem komunikatorów internetowych, to zazwyczaj próba oszustwa. Zanim zdecydujemy się podać kod z dostępem do naszej gotówki, warto skontaktować się osobiście bądź telefonicznie z osobą, która o nią prosi i tę prośbę zweryfikować. Z pewnością uchroni nas to przed działaniem oszustów.

Przypominamy, aby dla własnego bezpieczeństwa co jakiś czas zmieniać hasła do kont na różnego rodzaju portalach i chronić do nich dostępu.

W sobotę, na wniosek prokuratora Prokuratury Rejonowej Gliwice-Zachód, Sąd Rejonowy w Gliwicach tymczasowo aresztował zatrzymanego przez gliwickich policjantów 38-letniego mężczyznę, podejrzanego o dwa przestępstwa rozbójnicze na terenie Knurowa.

Nawet 100 tys. strat. Czy będzie musiał pokryć całe koszty? Oczywiście.

0

Kierowca mający obowiązkowe ubezpieczenie OC nie musi martwić się finansowymi konsekwencjami wypadku, który spowodował. Chyba że był pijany, pod wpływem narkotyków, nie miał prawa jazdy… Wczoraj w naszym rejonie dwaj kierowcy narobili sobie wielkich problemów prawnych i właśnie finansowych.

Przed godziną 13.00 w Paniówkach przy ul. Zabrskiej kierujący fiatem ducato zjechał nagle na przeciwległy pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadącego volkswagena passata, który, wskutek wytrącenia z toru jazdy, wjechał do przydrożnego rowu.

Okazało się, że kierujący dostawczakiem 49-letni mieszkaniec Małopolski jest kompletnie pijany – alkomat wykazał ponad 3,4 promila alkoholu. Nie posiadał też uprawnień do kierowania. Samochody uczestniczące w zdarzeniu, szczególnie osobówka, zostały kompletnie zniszczone.

Jeśli sprawca zdarzenia drogowego prowadził samochód pod wpływem alkoholu, to zgodnie z art. 43 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, ubezpieczyciel wypłaca rekompensatę poszkodowanym, ale potem zwraca się do sprawcy z tzw. regresem i żąda zwrotu wartości wypłaconego odszkodowania. Dla przykładu: zniszczony i wycofany z ruchu średniej klasy samochód to kwota od 100 tys. zł.

Czy wsiadający za kierownicę pod wpływem alkoholu to wiedzą? Warto tę wiedzę przekazywać innym…

Pamiętajmy, że samo spowodowanie kolizji (nie piszemy o wypadku) są często druzgocące i dla sprawcy, i jego rodziny. Jeśli zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila, wówczas jest to już przestępstwo, za które grozi:

  • grzywna uzależniona od dochodu (od 10 do 540 stawek dziennych; od 10 do 2000 złotych za stawkę dzienną – to daje kwotę do 1 mln 80 tysięcy złotych),
  • ograniczenie lub pozbawienie wolności do 2 lat,
  • zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 1 roku do 15 lat,
  • od 5000 do 60 000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Czy pies musi mieć kaganiec? Czy można trzymać psa na uwięzi?

0

Zwierzęta dają ludziom wiele radości, przy odpowiednim wyszkoleniu bywają pomocne ale w złych rękach i niebezpieczne. Biorąc pod opiekę zwierzę często zapominamy, że wiąże się to z odpowiedzialnością. Pupile są zaniedbywane i cierpią.

Prawo ma swoją odpowiedź na potrzeby milusińskich: „obowiązki właścicieli zwierząt domowych, na terenie miasta Gliwice reguluje Uchwała nr XXIV/458/2021 z 25 marca 2022 r., przypomina Straż Miejska.

  1. Właściciele bądź opiekunowie zwierząt domowych zobowiązani są do:
    1) sprawowania należytej opieki nad nimi a w szczególności niepozostawiania ich bez nadzoru, na terenach przeznaczonych do wspólnego użytkowania,
    2) niezwłocznego usuwania odchodów i innych zanieczyszczeń pozostawionych przez zwierzęta domowe, z miejsc przeznaczonych do wspólnego użytkowania. Odchody zwierząt należy umieszczać w przeznaczonych do tego celu pojemnikach, a w przypadku ich braku, w pojemnikach na niesegregowane (zmieszane) odpady komunalne.
  2. Dopuszcza się utrzymywanie zwierząt domowych w budynkach wielorodzinnych pod warunkiem zapewnienia bezpieczeństwa, odpowiedniego poziomu higieny i kontroli nad ograniczeniem populacji.”

– Zgodnie z ww. przepisami, właściciel psa jest zobowiązany do nadzoru nad nim w szczególności w miejscach publicznych, czyli przeznaczonych do wspólnego użytkowania. Pies nie musi mieć założonego kagańca, o ile właściciel jest w stanie nad nim zapanować. – czytamy na stronie Straży Miejskiej w Gliwicach.

Odrębną sytuacją jest ta, w której pies należy do kategorii psów uznawanych za agresywne, wtedy musi mieć założony kaganiec. Szczegółową listę ras psów niebezpiecznych znajdziecie tutaj.

Dodatkowo Ustawa o Ochronie zwierząt, a dokładnie jej art. 1 mówi o tym, że  „Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”, a także określa nasze obowiązki względem zwierząt, m.in.:

Art. 9.

  1. „Kto utrzymuje zwierzę domowe, ma obowiązek zapewnić mu pomieszczenie chroniące je przed zimnem, upałami i opadami atmosferycznymi, z dostępem do światła dziennego, umożliwiające swobodną zmianę pozycji ciała, odpowiednią karmę i stały dostęp do wody”.
  2. Zabrania się trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Długość uwięzi nie może być krótsza niż 3 m.”

Art. 9a.

  1. Osoba, która napotka porzuconego psa lub kota, w szczególności pozostawionego na uwięzi, ma obowiązek powiadomić o tym najbliższe schronisko dla zwierząt, straż gminną lub Policję.”

Art. 10

  1. „Prowadzenie hodowli lub utrzymywanie psa rasy uznawanej za agresywną wymaga zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na planowane miejsce prowadzenia hodowli lub utrzymywania psa na wniosek osoby zamierzającej prowadzić taką hodowlę lub utrzymywać takiego psa”.
  2. „Zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, nie wydaje się, a wydane cofa się, jeżeli pies będzie lub jest utrzymywany w warunkach i w sposób, które stanowią zagrożenie dla ludzi lub zwierząt”.
  3. „Minister właściwy do spraw administracji publicznej, po zasięgnięciu opinii Związku Kynologicznego w Polsce, ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz ras psów uznawanych za agresywne, biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i zwierząt.”

Art. 10a.

  1. Zabrania się:
    1) wprowadzania do obrotu zwierząt domowych na targowiskach, targach i giełdach;
    2) prowadzenia targowisk, targów i giełd ze sprzedażą zwierząt domowych;
    3) wprowadzania do obrotu psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli.
  2. Zabrania się rozmnażania psów i kotów w celach handlowych.
  3. Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.
  4. Zakaz, o którym mowa w ust. 3, nie dotyczy terenu prywatnego, jeżeli teren ten jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście.
  5. Zakaz, o którym mowa w ust. 1 pkt 3, nie dotyczy podmiotów prowadzących schroniska dla zwierząt oraz organizacji społecznych, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.
  6. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy hodowli zwierząt zarejestrowanych w ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem jest działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów.”

Art. 10b.

  1. Zabrania się nabywania:
    1) zwierząt domowych na targowiskach, targach i giełdach;
    2) psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli.
  2. Zakaz, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, nie dotyczy nabycia psów i kotów od podmiotów prowadzących schroniska dla zwierząt oraz organizacji społecznych, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.

Art. 11.

  1. Zapobieganie bezdomności zwierząt i zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie należy do zadań własnych gmin.
  2. Minister właściwy do spraw administracji publicznej w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw środowiska określi, w drodze rozporządzenia, zasady i warunki wyłapywania bezdomnych zwierząt.
  3. Zabrania się odławiania zwierząt bezdomnych bez zapewnienia im miejsca w schronisku dla zwierząt, chyba że zwierzę stwarza poważne zagrożenie dla ludzi lub innych zwierząt. Odławianie bezdomnych zwierząt odbywa się wyłącznie na podstawie uchwały rady gminy, o której mowa w art. 11a.
  4. Organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą zapewniać bezdomnym zwierzętom opiekę i w tym celu prowadzić schroniska dla zwierząt, w porozumieniu z właściwymi organami samorządu terytorialnego.

źródło: SM w Gliwicach

Ukradły portfel, w którym znalazły zapisany kod PIN do karty płatniczej

0

II Komisariat Policji w Gliwicach prowadzi dochodzenie w sprawie kradzieży portfela przez dwie nieustalone kobiety. Do zdarzenia doszło 16 września w centrum handlowym przy ul. Lipowej. Straty pokrzywdzonej to 5050 złotych.

Wykonane w sprawie liczne czynności dochodzeniowe nie doprowadziły do ustalenia tożsamości kobiet ze zdjęć.

Wizerunek podejrzanych został zarejestrowany przez monitoring w trakcie, gdy odchodziły one od bankomatu, w którym wypłaciły prawie 5 tysięcy złotych. Niestety, skorzystały z okazji, gdyż w portfelu znajdowały się zapisane kody PIN do karty płatniczej.

Być może ktoś rozpoznaje osoby ze zdjęć lub ma podejrzenia, kogo uwieczniła kamera.

Wszelkie informacje można kierować do prowadzącego sprawę, e-mail: marek.kostelecki@gliwice.ka.policja.gov.pl, tel. 478 590 203 lub całodobowo do dyżurnego II KP, tel. 47 859 02 00. Można skorzystać także z anonimowej skrzynki mailowej – Powiadom policję. Prosimy powoływać się na sprawę RSD 708/22. Informacje można przekazywać anonimowo. Osoby informujące nie będą wzywane ani w żaden sposób niepokojone.

Na celowniku autostrady. W akcji grupa Speed oraz dron

0

Już jutro, 29 września, policjanci z województwa śląskiego, małopolskiego oraz opolskiego prowadzić będą działania „Bezpieczna autostrada”.

Na autostradzie A4 mundurowi przy pomocy dronów, nieoznakowanych radiowozów oraz ręcznych mierników prędkości będą kontrolować przede wszystkim stosowanie się do zakazów wyprzedzania i korzystania z telefonu, przestrzeganie limitów prędkości, zachowanie właściwego odstępu od poprzedzającego pojazdu oraz czy podróżujący mają zapięte pasy.

Połączone działania w trzech województwach mają na celu poprawę bezpieczeństwa na najdłuższej autostradzie w kraju. Na śląskim odcinku autostrady A4 w ubiegłym roku doszło do 19 wypadków drogowych, w których zginęły 3 osoby, a 30 zostało rannych.

Podczas prowadzonej akcji policjanci  z komisariatu autostradowego oraz ruchu drogowego z Bytomia, Gliwic, Katowic, Zabrza wraz z funkcjonariuszami ITD i mundurowymi z województwa małopolskiego oraz opolskiego kontrolować będą między innymi czy kierujący poruszają się z dozwoloną prędkością, stosują się do obowiązku jazdy prawym pasem ruchu, zachowują odpowiednią odległość od poprzedzającego pojazdu, przestrzegają zakazów wyprzedzania i korzystania z telefonu, a także czy wszyscy podróżujący mają zapięte pasy bezpieczeństwa. W działaniach wykorzystane zostaną nieoznakowane radiowozy grupy Speed oraz policyjny dron.

Aż kilkuset policjantów szukało 82-latka i młodej kobiety. Pomógł dron

0

Wczoraj gliwiccy policjanci zaangażowani byli w dwie szeroko zakrojone akcje poszukiwawcze zakończone odnalezieniem poszukiwanych osób. Pierwszą z nich była młoda kobieta, drugą – senior, który wybrał się na grzyby.

Łącznie w działania zaangażowanych było kilkuset policjantów, także z Katowic. Zdecydowano o wstrzymaniu nawet tych, którzy zakończyli już tego dnia służbę.

Zaginiona 22-letnia gliwiczanka została odnaleziona w Pyskowicach. Po dopiero co zakończonej akcji poszukiwawczej, policjanci ruszyli do kolejnej. Tym razem w lesie w okolicy Bojszowa zaginął 82-letni mieszkaniec powiatu, który samotnie i bez telefonu wybrał się na grzyby. Mężczyzna był schorowany. Sytuację pogarszała kiepska pogoda. Gdy rodzinie nie udało się odnaleźć seniora na własną rękę, powiadomiono policjantów.

Na miejsce przyjechali mundurowi z całego garnizonu gliwickiego oraz katowickiego oddziału prewencji. Stawili się także strażacy, w tym ochotnicy, oraz członkowie grupy poszukiwawczo-ratowniczej z Knurowa. Z pomocą przyszedł również prezes jednej z gliwickich firm – chcąc bezpłatnie wesprzeć akcję ratowania ludzkiego życia, użyczył służbom specjalistycznego samolotu bezzałogowego.

Działania zakończyły się szczęśliwie jeszcze przed wykorzystaniem wszystkich sił i sprzętu. Zaginionego, o 16.30, odnaleźli mundurowi z Knurowa.

Policja będzie obserwować dzisiaj przejścia dla pieszych

0

Dziś Policja prowadzi ogólnopolskie działania kontrolno-prewencyjne pn. „Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego” (NURD). Mają one na celu zwiększenie bezpieczeństwa tych uczestników ruchu drogowego, którzy podczas wypadków są szczególnie narażeni na ich tragiczne konsekwencje.

Najwięcej wypadków i ofiar wśród pieszych powodują kierujący pojazdami, przede wszystkim samochodami osobowymi. Ich główną przyczyną jest nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych. Stąd też podczas prowadzonych działań nadzorem zostaną objęte m.in. przejścia dla pieszych gdzie dochodziło do potrąceń.

Niechronieni uczestnicy ruchu drogowego to także rowerzyści, kierujący hulajnogami elektrycznymi, urządzeniami transportu osobistego oraz wspomagającymi ruch. Do większości wypadków, w których zostali poszkodowani, przyczyniają się inni użytkownicy dróg. W znacznej mierze wypadki te powstają z powodu nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu oraz nieprawidłowego przejeżdżania przejazdów dla rowerów.

Przypominamy kierującym, że za naruszenie przepisów polegające na nieustąpieniu pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście bądź znajdującemu się na nim można otrzymać mandat karny wynoszący pierwszy raz: 1500 złotych, przy popełnieniu ponownie tego wykroczenia w warunkach recydywy: 3000 złotych, podobnie jak w przypadku wyprzedzania na przejściu lub bezpośrednio przed nim. Każde z tych wykroczeń oznacza też dopisanie do konta kierowcy 15 punktów „karnych”.

Niewłaściwe zachowania pieszych także przyczyniają się do niebezpiecznych sytuacji na drodze. Mowa głównie o nieostrożnym wejściu na jezdnię, przechodzeniu przez jezdnię przy czerwonym świetle, wtargnięciu zza pojazdu, rozproszeniu uwagi.

Apelujemy o zachowanie zdrowego rozsądku i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drogach zależy przede wszystkim od nas samych.

Odzyskali rower skradziony 13-latkowi. W ramach podziękowań ojciec napisał list

0

Wszystko zaczęło się od zawodu i smutku, na jednym z gliwickich osiedli. Choć takie przypadki zdarzają się nagminnie, zawsze wiążą się z nieprzyjemnościami. Spod domu przy ul. Strzelców Bytomskich zniknął rower.

Do społeczników z Rady Dzielnicy Łabędy wpłynęła prośba o udostępnienie ogłoszenia: W nocy z 26 na 27 sierpnia /z piątku na sobotę/ skradziono rower, który stał na ogrodzonej posesji pod jednym z domów przy ul. Strzelców Bytomskich.

Gdy sytuacja wydawała się beznadziejna, wkroczyli oni

Do akcji wkroczyli policjanci z IV komisariatu. I, uwaga, rower został odnaleziony. Poinformowała o tym Rada Dzielnicy Łabędy na facebooku: “[…] z ogromną przyjemnością chcę poinformować, że rower, o którym pisałam jakiś czas temu został odnaleziony. Dzisiaj odebrałam go z synem z Policji. Dziękuję Wam, mieszkańcom, ale przede wszystkim Policji z KP IV za super pracę, bo szczerze mówiąc, straciliśmy nadzieję, że odzyskamy rower. Syn bardzo się cieszy, a my razem z nim. Dziękujemy i pozdrawiamy.”

Miłe słowa skierował do stróżów prawa z łabędzkiego komisariatu ojciec nastolatka, któremu zabrano rower spod klatki schodowej. Sprawa wydawała się beznadziejna, ponieważ właściciel nie dysponował żadnymi danymi identyfikacyjnymi. A jednak się udało.

– Nie ma tygodnia, aby do gliwickiej policji nie zgłoszono kradzieży bicykla – z klatki schodowej, pozostawionego przed sklepem czy przy boisku szkolnym. Ale nie ma też tygodnia, by mundurowi nie odzyskiwali mienia – o tym zazwyczaj nikt w mediach społecznościowych nie pisze… Zdarzają się jednak osoby potrafiące wyrazić swoją wdzięczność. – czytamy na stronie KMP w Gliwicach.

Policja apeluje!

Przestępcy wiedzą, które rzeczy łatwo „upłynnić” i te właśnie kradną. Dzieje się tak dlatego, że wciąż znajdują się chętni na kradzione rowery, elektronarzędzia, kosmetyki czy drobny sprzęt elektroniczny. Kusząca cena, na przykład za drogi jednoślad, skłania niektórych, by złamać zasady etyczne i prawne.

Spisz numery identyfikacyjne, aby zwiększyć szanse policji

Przy tej okazji radzimy, aby właściciele rowerów oraz sprzętu elektronicznego zapisywali numery identyfikacyjne. Łatwiej wówczas odzyskać mienie przy okazji rutynowej kontroli czy przeszukań.

W tym tygodniu kryminalni z IV komisariatu (Łabędy) zakończyli kolejną wielowątkową sprawę zaboru sprzętu elektronicznego, zegarków, smartwatchów itp. Na szczęście dysponowali numerami skradzionego mienia, co pozwoliło na dotarcie do złodzieja.

Kupiłeś z niesprawdzonego źródła? Grożą Ci 2 lata!

Apelujemy przy okazji, aby nie kupować przedmiotów niewiadomego pochodzenia. Zawsze trzeba żądać od sprzedawcy dowodu zakupu w sklepie lub innego dowodu na to, że sprzedający jest właścicielem.

Wizyta policjantów i żądanie wydania przedmiotów pochodzących z kradzieży nierzadko jest zaskoczeniem dla nieświadomych paserów, często uczciwie żyjących ludzi, których skusiła atrakcyjna cena (mimo że na podstawie okoliczności mogli domyślić się, iż towar może pochodzić z kradzieży).

Pamiętajmy! Ktoś, kto kupił np. kradziony rower lub zegarek, naraża się na zarzut tzw. paserstwa nieumyślnego. Grozi za to do dwóch lat więzienia.

Kupując okazyjnie, tworzymy popyt, a to z kolei nakręca zjawisko kradzieży.

Wybili szybę samochodu i ukradli… pompkę. Zostali złapani przez policję

0

Podjechali swoimi bicyklami na osiedle Kopernika w Gliwicach, a ich celem było włamanie do samochodu i kradzież… pompki. Czy rzeczywiście chodziło im tylko o to narzędzie, wyjaśni dochodzenie prowadzone przez II komisariat.

W poniedziałkowy wieczór, tuż przed godziną 22.00, policyjni wywiadowcy zatrzymali dwóch rowerzystów, dodajmy – chwilę po włamaniu do forda. Zatrzymanie na gorącym uczynku było możliwe dzięki informacji od świadków, którzy zainteresowali się dwoma przyjezdnymi, a gdy nabrali podejrzeń, natychmiast zadzwonili po policję.

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach zatrzymali dwóch 27-latków, którzy, po uprzednim wybiciu szyby w prawych drzwiach, dostali się do pojazdu marki Ford Courier, a następnie z jego wnętrza dokonali kradzieży pompki samochodowej.
Policjanci przeszukali zatrzymanych i znaleźli przy nich skradzioną pompkę oraz komplety narzędzi. Pokrzywdzona rozpoznała swoją rzecz, jednak pochodzenia pozostałych przedmiotów nie ustalono.

Co ciekawe, obu podejrzanym udowodniono, że jeden z nich kierował rowerem w stanie nietrzeźwości i wręczono mu mandat w kwocie 2500 zł, drugi natomiast kierował jednośladem, będąc w stanie po użyciu alkoholu (do 0,5 promila) – ten zapłaci mandat 1000-złotowy. Obaj panowie trafili do policyjnego aresztu.

Mundurowi wszczęli postępowanie przygotowawcze w sprawie kradzieży z włamaniem, które skończy się w sądzie karnym. Przypomnijmy: za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.