Wczoraj (8 grudnia) około godziny 14:00, Jakub Wieczorek wyszedł z domu przy ul. Dąbrowskiego. 14-latek miał wrócić o 19:30. O godzinie 20:30 w rozmowie telefonicznej powiedział siostrze, że już wraca i od tej pory jego telefon jest wyłączony, urwał się z nim kontakt. Kuba jest szczupły, ma około 164 cm wzrostu, oczy niebieskie, włosy ciemne. Chłopiec był ubrany w czarną kurtkę, białe buty nike, dresowe spodnie i bluzę z kapturem Tapout. Jedna z sióstr, Sylwia szukała go w okolicach ul. Zabrskiej, Paulińskiej i Błogosławionego Czesława. – Później szukali go policjanci z drugą siostrą. Do tej pory nikt nic nie wie – mówi zrozpaczona Sylwia

Kuba-14

 

8 KOMENTARZE

  1. Przecież to patola z bieda-getta, sam debil jeszcze komentował na FB wiadomość o swoim “zaginięciu”. Zresztą po koncie FB widać, że do elit umysłowych (nawet wśród równolatków) nie należy.

  2. Nie wiem czy go wczoraj na miechowicach(bytom) czasem nie widziałem z jakimś kumplem byli obaj w takich samych czarnych kurtkach z croopa mocno wstawieni kebsa kupowali

  3. Spokojnie, może gdzieś zabalował. Dzieciaki w tym wieku mają różne pomysły.
    Trzymam kciuki za rychły powrót!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here